24 godziny temu
„Opowieść prawdziwą poznaje się po braku puenty” – mawiał Roland Topor. Opowieści Agnieszki Taborskiej zawarte w zbiorze "Wieloryb, czyli przypadek obiektywny" wyglądają na prawdziwe. Nawet nie dlatego, że brakuje im puent. Tak surrealistycznych anegdot nie wymyśliłby chyba nawet najzdolniejszy pisarz.
źródło:
http://www.dziennik.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
„Opowieść – Roland Topor. Opowieści Agnieszki Taborskiej "Wieloryb, Nawet że Tak
Komentarze::
Dodaj komentarz
Powiązane wiadomosci
- "Subtelny nos Lilli Steinbeck" Heinricha Steinfesta: Połączenie kryminału z powiastką filozoficzną
- Zawodowo piszą książki za polityków: Oto prawdziwi autorzy widma
- Steven Erikson na Eurocon 2010 w Cieszynie: Światowa gwiazda fantasy jedzie do Polski
- "Wroniec" o wydarzeniach roku 1981: Jacek Dukaj snuje baśń o stanie wojennym
- Dowcipny fotospacer przez ostatnie 20 lat: Anastazja P. i Shazza pokazują III RP
- Koniec poszukiwań czaszki Schillera: Niemcy nie odnaleźli szczątków wieszcza
- Świetny tom okupacyjnych opowiadań: Absurdy wojny małym dzieckiem podszyte
- Córka twórcy "Mikołajka" dla "Dziennika Gazety Prawnej": Goscinny: Mikołajek to anty-Harry Potter
- Mike Carey w rozmowie z DZIENNIKIEM: Znany amerykański komiksiarz w Polsce
- Autor "Margot" specjalnie dla DZIENNIKA: Witkowski: Zakochałem się w lesbijkach
- Najnowsza książka Brazylijczyka w komórce: Paulo Coelho będzie straszył przez telefon
- Czego dowiemy się od Jenny Jameson: Autobiografia kobiety z silikonu