24 godziny temu
Gdy zadebiutowała w jako 18-latka, nazywano ją "najgorętszym ciałem polskiej literatury". Od tego czasu minęło pięć lat, a w księgarniach ukazauje się jej kolejna powieść – "Zaplecze". O kobiecym pisaniu, anoreksji, braku kontroli nad kontrolą i strasznej polskiej rodzinie DZIENNIKOWI opowiada Marta Syrwid.
źródło:
http://www.dziennik.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
Gdy 18-latka, "najgorętszym – "Zaplecze". DZIENNIKOWI Marta Syrwid.
Komentarze::
Dodaj komentarz
Powiązane wiadomosci
- "Miłość po polsku" nie wnosi niczego nowego: Gretkowska przynudza w swojej nowej książce
- Zachar Prilepin to mocne ogniwo rosyjskiej literatury: "Patologie" - dobra, ale przerażająca książka
- Rozmowa z pisarzem Rafałem Kosikiem: Nie róbcie z dzieci głupków
- Wszystkie nałogi Bunny'ego Munro: Seksualne histerie króliczka Nicka Cave'a
- Papcio Chmiel w rocznicę Powstania Warszawskiego: Komiksowa lekcja historii dla najmłodszych
- Ukazało się nowe dzieło włoskiego mistrza komiksu: "Dzień gniewu" seksem stoi i przemocą
- Nareszcie dzieło godne autora "Lśnienia": Mistrz Stephen King powraca do formy
- Dan Brown powraca: Sequel "Kodu Leonarda da Vinci" jesienią
- Pigułka zabiła mężczyzn: Drotkiewicz w "Teraz" ociera się o banał
- Debiut literacki Savage'a już w Polsce: ''Firmin''. Niezwykły szczur w antykwariacie
- O Samuelu Becketcie z innej perspektywy: Znakomity ''Godot i jego cień'' Libery
- Czego dowiemy się od Jenny Jameson: Autobiografia kobiety z silikonu