24 godziny temu

Kadr pierwszy. Demiurg podrzuca monetê.
Chocia¿ od prapocz±tków zna fina³,
musi daæ dowód rajskiej gawiedzi.
Dowód upadku. Wypad³o, co wiedzia³.

Kadr drugi. Go³±bek nadziei
przeistacza siê w kruka.
Wyrasta mu pierwsze czarne pióro.

Ja – dwunastoletni ministrant kr±¿ê po mie¶cie
w poszukiwaniu ustronnego kiosku,
gdzie w cztery oczy,
bêdê móg³ nabyæ pstrokat± pornografiê.

Pamiêtam ostrze¿enie. Pierwsze czerwone ¶wiat³o
- kapsel coca-coli le¿±cy na odrapanej ladzie.

A mów do mnie co zechcesz, chocia¿by kapslami.
Ja swoj± drog± idê, bo moje s± moje oczy

i nie patrz mn±, kiedy
moja niedojrza³a sperma
zrosi ten pstrokaty papier.

Kadr trzeci. Demiurg mru¿y oczy. Jeszcze przymyka oko,
choæ wie, ¿e pierwszy klocek domina
tr±ci³ drugi. ¯e drugi tr±ci trzeci, etc.

Kadr czwarty. Kruk ma ju¿ tylko jedno bia³e pióro.

Obmy¶lam seks tantryczny w wielok±tach.

Kadr pi±ty. Demiurg wk³ada palec w imad³o i zaciska.
¬le przekaza³em ch³opcu impuls. Wybiera.
Goni têczowe landrynki staczaj±ce siê po równi.
Kadr pierwszy. Demiurg podrzuca monetê.
Chocia¿ od prapocz±tków zna fina³,
musi daæ dowód rajskiej gawiedzi.
Dowód upadku. Wypad³o, co wiedzia³.

Kadr drugi. Go³±bek nadziei
przeistacza siê w kruka.
Wyrasta mu pierwsze czarne pióro.

Ja – dwunastoletni ministrant kr±¿ê po mie¶cie
w poszukiwaniu ustronnego kiosku,
gdzie w cztery oczy,
bêdê móg³ nabyæ pstrokat± pornografiê.

Pamiêtam ostrze¿enie. Pierwsze czerwone ¶wiat³o
- kapsel coca-coli le¿±cy na odrapanej ladzie.

A mów do mnie co zechcesz, chocia¿by kapslami.
Ja swoj± drog± idê, bo moje s± moje oczy

i nie patrz mn±, kiedy
moja niedojrza³a sperma
zrosi ten pstrokaty papier.

Kadr trzeci. Demiurg mru¿y oczy. Jeszcze przymyka oko,
choæ wie, ¿e pierwszy klocek domina
tr±ci³ drugi. ¯e drugi tr±ci trzeci, etc.
Kadr szósty. Mój pierwszy przedma³¿eñski stosunek.
Jestem ciekaw jej smaku, smaku chwoi,
w³asnego nasienia zlizanego z policzka tej dziewczyny.
Czy mogê mówiæ ci dziwko?

Kadr siódmy. Demiurg staje miêdzy lustrem a lustrem.
Demiurg jest kobiet±, lub – jak wolisz – na chwilê
przeistacza siê w kobietê. Ustawia lustra
tak, ¿eby widzieæ swoje plecy

Co poci±ga ch³opca w widoku kobiecej potylicy,
sk±d ten atawizm, skoro z przodu
s± brzemienne piersi i ponêtne usta.

Kadr ósmy. Wbiæ ig³ê,
kiedy bêdzie nabrzmia³y.
Obkurczy siê w bólach.

To jak zapa¶æ kolaps, spowied¼ galaktyk.

Kadr dziewi±ty. Demiurg odtwarza nagranie.
Rewers z krukiem le¿y na pod³odze,
moneta podskakuje, wiruje
tworz±c z³udzenie kuli

i opada na d³oñ Demiurga
awersem z go³±bkiem nadziei do góry.

źródło:

http://www.portalliteracki.pl

Oceń informacje:

Aktualna ocena::

3

Wyślij odnośnik znajomym::

Tags:

Kadr Demiurg />Chocia¿ />musi />Dowód Wypad³o, /> />Kadr Go³±bek />przeistacza />Wyrasta /> />Ja />w />gdzie />bêdê /> />Pamiêtam Pierwsze ¶wiat³o />- /> />A />Ja /> />i />moja />zrosi /> />Kadr Demiurg Jeszcze />choæ ¿e />tr±ci³ ¯e /> />Kadr Kruk /> />Obmy¶lam /> />Kadr Demiurg />¬le Wybiera. />Goni />Kadr Demiurg />Chocia¿ />musi />Dowód Wypad³o, /> />Kadr Go³±bek />przeistacza />Wyrasta /> />Ja />w />gdzie />bêdê /> />Pamiêtam Pierwsze ¶wiat³o />- /> />A />Ja /> />i />moja />zrosi /> />Kadr Demiurg Jeszcze />choæ ¿e />tr±ci³ ¯e />Kadr Mój />Jestem />w³asnego />Czy /> />Kadr Demiurg />Demiurg />przeistacza Ustawia />tak, ¿eby /> />Co />sk±d />s± /> />Kadr ósmy. Wbiæ />kiedy />Obkurczy /> />To /> />Kadr Demiurg />Rewers />moneta />tworz±c /> />i Demiurga />awersem

Komentarze::


Dodaj komentarz

Twój podpis:
Twój komentarz
adres WWW:
Aby dodać komentarz należy wypełnić pola komentarz i podpis.
Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.


Powiązane wiadomosci