24 godziny temu
skrzyd³a ptaków na wietrze ju¿ trzepoc± u okien
sp³ywa nitk± samotna pajêczyna w parapet
w kanwie zas³on jasno¶ci± siê rozchmurza poranek
tren li¶ciastych kolorów ci±gn±c za nim przelotem
figurami wzorami w szachownicê gra znaczeñ
k³adzie barwne odbicia na bezbarwnym dywanie
w popl±tanych przez cienie arabeskach migoce
iskra z³udnych przekszta³ceñ w nieuchwytnym pryzmacie
akwarel± przelotn± drgaj± li¶cie na ¶cianie
akwariowym refleksem papirusów cieñ mign±³
doda³ ptakom lekko¶ci przejrzysto¶ci ich skrzyd³om
brzmi menuet jesienny wiatrem rankiem i trwaniem
źródło:
http://www.portalliteracki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
/>sp³ywa />w />/>tren />figurami />k³adzie />
/>w />iskra />akwarel± ¶cianie
/>
/>akwariowym />doda³ />brzmi />
Komentarze::
Dodaj komentarz
Powiązane wiadomosci
- KOZA JANA KOZY ?
- Idzie nowe
- Noc Titanica
- Samobój jak nic
- Jednostkowa konfiguracja dwojga
- Epod skarla³y
- co mo¿e, co musi /wiersz/
- 10 04 2010/wiersz/ (O!)
- Accusatio /wiersz/
- zimno /wiersz/ x
- Pamiêtnik Paw³a S. /opowiadanie psychoterapeutyczne/
- Cacea Iustita est / Fantasy- ale nie o zabijaniu trolli/ ->X