24 godziny temu

.


Niewielki pokój –
w nim: bia³y obrus, zmrok, za szyb± gwiazda.
Pachn±cy ¶wieczk±, ¶wierkiem, s³odkim
kompotem z lepkiego suszu.
Szukaj± siebie w tej przestrzeni
d³onie samotne, ¶ci¶niête a¿ do bia³o¶ci
z powodu niepokoju.

A gdzie¶ we wnêtrzu,
pod mostkiem, w osierdziu jak w studni,
trzepocze serce – skrzypce pod smyczkiem niepewno¶ci.

Wreszcie za drzwiami
rozpada siê cisza, w uszach
kroki, zgrzyt klucza, ¶miech.
I b³ysk, jasny punkt.
Objêcie ramion.

Jego.


.

źródło:

http://www.portalliteracki.pl

Oceń informacje:

Aktualna ocena::

3

Wyślij odnośnik znajomym::

Tags:

. /> /> />Niewielki />w />Pachn±cy ¶wieczk±, ¶wierkiem, />kompotem />Szukaj± />d³onie ¶ci¶niête />z /> />A />pod />trzepocze /> />Wreszcie />rozpada />kroki, ¶miech. />I />Objêcie /> />Jego. /> /> />.

Komentarze::


Dodaj komentarz

Twój podpis:
Twój komentarz
adres WWW:
Aby dodać komentarz należy wypełnić pola komentarz i podpis.
Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.


Powiązane wiadomosci