24 godziny temu
co¶ taniego
W "sklepie" o tak wczesnej porze nie by³o
jeszcze ludzi, nie licz±c sprzedawczyni. Sklepikarka Patrycja,
mi³o¶niczka zwierz±t, tañca z gwiazdami i pytania na ¶niadanie, dla
przyjació³ Pati, oczko w g³owie tatusia, sklepikarka Patrycja by³a
naj³adniejsz± kobiet± na wêgla i si³y roboczej, a gdy ogoli³a baki to
naj³adniejsz± na osiedlu. Lokalni mê¿czy¼ni z tych ¼le siê
starzej±cych, spêdzaj±cych wiêkszo¶æ ¿ycia na nurzaniu siê w coraz
powa¿niejszych stadiach alkoholizmu, po¶ród legalnie ometkowanych i
zabandorolowanych oficjalnym znakiem towarowym ¶mieci jakie towarzysz±
ich zwyczajowym plemiennym obrz±dkom, ta awangarda d³ugie godziny
swojego cennego czasu po¶wiêca³a na epitetotwórczych dysputach
pochylonych nad niebanaln± urod± Patrycji, nad jej wk³adem we wlewaj±cy
nadziejê w serca tutejszej ludno¶ci wzrost liczby osób otwarcie
opowiadaj±cych siê za jedenast± edycj± tañca z gwiazdami, nad u¿alaniem
siê nad swoim zrujnowanym ¿yciem, i znów nad jej urod±.
źródło:
http://www.portalliteracki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
/>W "sklepie" Sklepikarka Patrycja, mi³o¶niczka ¶niadanie, Pati, Patrycja Lokalni ¼le ¿ycia ¶mieci Patrycji, ¿yciem,
Komentarze::
Dodaj komentarz
Powiązane wiadomosci
- Góra Fud¿i
- PATHS TO HEAVEN
- Ma³e witra¿e rozpostartych wiatrem okien
- Zabawa w ptaki (miniatura)
- ARCHITEKTURA
- Niepodobieñstwo [debiut]
- Wojny domowe, totalne i urojone. Rain (Little) Man.
- JAK G£UPIO /wiersz/
- Nie pragnê raju /wiersz/
- mogi³a /wiersz/ x
- Ozyrys. /wiersz/ x?X
- Pewnego dnia przy mlecznym stole /wiersz/