24 godziny temu

Duch szkolny, kl±twa i inne niezwyk³e zjawiska


Podobno istniej± w naszym ¿yciu i przyrodzie zjawiska niewyt³umaczalne, nie poddaj±ce siê racjonalnemu os±dowi. S± w¶ród nas ludzie, którzy nie wierz± w istnienie boga ani jakichkolwiek niewyt³umaczalnych zjawisk. S± te¿ tacy i to niejednokrotnie gorliwi wyznawcy religii, którzy wierz± w duchy, gus³a, zabobony, horoskopy i czarn± magiê. Krzysztof w swojej drodze ¿yciowej napotka³ na kilka niewyt³umaczalnych zdarzeñ i zjawisk, po których nie mo¿e powiedzieæ z absolutn± pewno¶ci±, ¿e to wszystko mo¿e byæ bajk±, k³amstwem lub gr± wyobra¼ni. Na codzieñ nie ¿y³  horoskopami i nie interesowa³ siê parapsychologi±. Ten temat fascynowa³ go kiedy¶ w dzieciñstwie, gdy przeczyta³ kilka artyku³ów o UFO i duchach.

W szkole, w jakiej przysz³o pracowaæ naszemu bohaterowi, kr±¿y³a opowie¶æ o duchu nawiedzaj±cym drugie piêtro. Szczególnie panie z portierni oraz sprz±taczki przekazywa³y sobie straszn± historiê szkolnego ducha. Pracuj±ce w nocy panie pilnuj±ce budynku szko³y nieraz najad³y siê strachu gdy w szkole co¶ pohukiwa³o lub postukiwa³o. A historia zaczê³a siê od dnia gdy w szkole zamieszka³a grupa m³odzie¿y na tak zwanych koloniach letnich. Dzia³o siê to w dawnych czasach lat osiemdziesi±tych. By³y to czasy gdy latem bardzo czêsto budynki szkolne wykorzystywano do realizowania nieznanej juz dzi¶ formy spêdzania przez dzieci wakacji. ¦wiadkowie opowiadali, ¿e grupa m³odych sportowców zakwaterowana w szkole mia³a du¿e problemy z zasypianiem na drugim piêtrze. Pocz±tkowo s±dzono, ¿e kto¶ robi sobie g³upie ¿arty. Pomimo bezwietrznej pogody w szkole co¶ stuka³o, pohukiwa³o, drzwi same siê zamyka³y, niektórych ogarnia³o poczucie czyjej¶ obecno¶ci. Najstarsi pracownicy szko³y opowiadali, ¿e sprowadzono do szko³y medium i wykonano seans spirytystyczny. Podobno wywo³ano ducha jakiego¶ osobnika, który powiedzia³, ¿e zosta³ zamordowany podczas budowy szko³y a jego zw³oki wrzucono do tworzonych fundamentów szko³y. Podobno duch powiedzia³, ¿e szko³a jest przeklêta, nie zazna spokoju i bêd± siê w niej dziaæ ró¿ne dziwne rzeczy a¿ do momentu gdy jego zw³oki zostan± wydobyte i zostanie ujawniony morderca. Najgorsz± przepowiedni± by³o to, ¿e w koñcu szko³a siê spali bo ma ¼le wykonan± instalacjê elektryczn±.

Mo¿na wierzyæ lub nie wierzyæ w duchy i w ¿ycie pozagrobowe. Jednak w szkole dzia³y siê pewne dziwne rzeczy. Zawsze w niej co¶ postukiwa³o, pohukiwa³o i pojêkiwa³o. Pewnego razu nauczycielka fizyki odbywa³a dodatkowe zajêcia w du¿ej pracowni fizycznej na drugim piêtrze. Nagle ogarnê³o j± uczucie ch³odu i us³ysza³a wokó³ siebie kroki. Oprócz niej i trochê ma³o rozgarniêtego ucznia nikogo w klasie nai na korytarzu nie by³o. S±dz±c, ¿e ma jakie¶ omamy zapyta³a ucznia czy co¶ s³ysza³ a ten wyra¼nie przera¿ony pokiwa³ tylko g³ow± i ledwo wyduka³, ¿e tak, co¶ s³ysza³ i bardzo prosi by ju¿ lekcja zakoñczy³a siê.

Niektórzy uwa¿ali, ¿e kto¶ robi sobie ¿arty. Z kolei inni te dziwne zjawiska przypisywali zwierzakom, które czêsto zamieszkiwa³y szkolne budynki. Wiadomo przecie¿, ¿e resztki ¿ywno¶ci jakich w szko³ach nie brakuje, zachêcaj±  przeró¿ne stwory do odwiedzania szkó³. Krzysztof zobaczy³ którego¶ dnia kunê, która znalaz³a sobie kryjówkê w poddaszu szkolnego ³±cznika. Widzia³ równie¿ szczury i karaluchy oraz szerszenie wiêc po do¶wiadczeniach dzieciñstwa i m³odo¶ci nie dziwi³ siê takim widokom. I to w³a¶nie te ró¿ne ssaki, gryzonie, p³azy i ptaki mog³y w szkole tuptaæ lub powodowaæ domykanie drzwi a w okresie rui to w³a¶nie one mog³y dziwnie pojêkiwaæ. Byli te¿ tacy, którzy przypisywali efekty postukiwania i pojêkiwania jednemu z nauczycieli, który podobno popo³udniami w salach lekcyjnych uprawia³ bardzo dynamiczny seks z kolejnymi kole¿ankami z pracy. Niektórzy mówili, ¿e dla zachowania intymno¶ci zatyka³ papierkami dziurki od klucza.

A jednak w tej szkole naprawdê dzia³y siê czasem dziwne rzeczy i by³y niewyt³umaczalne zbiegi pewnych okoliczno¶ci. Czy dzia³y siê w niej zjawiska paranormalne? Jak bowiem mo¿na wyt³umaczyæ sobie fakt, ¿e ¼le traktowani przez dyrekcjê nauczyciele tej szko³y w tym w³a¶nie momencie wygrali kilka samochodów w ró¿nych konkursach. Jak mo¿na wyt³umaczyæ fakt, ¿e wiersze pisane przez jednego z nauczycieli, by³y idealnymi przepowiedniami przysz³ych zdarzeñ takich jak wygranie tych samochodów i publiczny upadek dyrektorki? Jak mo¿na wyt³umaczyæ fakt, ¿e publicznie napiêtnowane osoby, ¶cigane za wszelkie uchybienia w niewyja¶niony sposób ci±gle wymyka³y siê spod rêki bezwzglêdnych dyrektorek? Jak mo¿na sobie wyt³umaczyæ fakt, ¿e w momencie najwiêkszych szykan jakie zafundowano zbuntowanym nauczycielom z podziemi szko³y wysz³y szczury, potem wyp³ynê³y fekalia, rozszed³ siê straszny smród i rozlaz³o siê robactwo?

Zbieg okoliczno¶ci? Fatum? Kl±twa zw³ok z fundamentów szko³y?

źródło:

http://www.portalliteracki.pl

Oceń informacje:

Aktualna ocena::

3

Wyślij odnośnik znajomym::

Tags:

Duch /> /> />
W Szczególnie Pracuj±ce Dzia³o By³y ¦wiadkowie ¿e Pocz±tkowo ¿e ¿arty. Pomimo Najstarsi ¿e Podobno ¿e Podobno ¿e Najgorsz± ¿e ¼le /> />
Niektórzy ¿e ¿arty. Wiadomo ¿e ¿ywno¶ci  przeró¿ne Krzysztof ³±cznika. Widzia³ Byli Niektórzy ¿e /> />

Komentarze::


Dodaj komentarz

Twój podpis:
Twój komentarz
adres WWW:
Aby dodać komentarz należy wypełnić pola komentarz i podpis.
Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.


Powiązane wiadomosci