24 godziny temu


Dzieñ znów jak co dzieñ, co¶ i nic
przyciasnym krokiem chwil otwiera
scenê gdzie chytry aktor widz
plasterki chude kroi zera

nim ¶miech oddziela od g³upoty
odwa¿a prawdy parê deko
po no¿u siódme p³yn± poty
w mrocznej otch³ani puste wieko

kap, kap odmierza czas kolorem
rumieniec ¿yciodajnej si³y
miesza zapachy smród z fetorem
co w ziemsk± drogê nas skusi³y

¶mignie pod dachem gdzie¶ jaskó³ka
zje¿y siê chmura na urwisko
a dzieñ zakre¶la równe kó³ka
wzorem promienia w dal i nisko

dal siê oddala w czas podró¿±
nisko¶æ powoli je kolacje
tym co siê maj± i co s³u¿±
za czarno bia³± ¿ycia racje

i nic przez nieskoñczenie wiele
otworów s±czy jad s³odyczy
stroj±c pó³tony strun w popiele
palcem co licz±c siê nie liczy





źródło:

http://www.portalliteracki.pl

Oceń informacje:

Aktualna ocena::

3

Wyślij odnośnik znajomym::

Tags:

/>Dzieñ />przyciasnym />scenê />plasterki /> />nim ¶miech />odwa¿a />po />w /> />kap, />rumieniec ¿yciodajnej />miesza />co /> />¶mignie />zje¿y />a />wzorem /> />dal />nisko¶æ />tym />za ¿ycia /> />i />otworów />stroj±c />palcem /> /> /> />

Komentarze::


Dodaj komentarz

Twój podpis:
Twój komentarz
adres WWW:
Aby dodać komentarz należy wypełnić pola komentarz i podpis.
Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.


Powiązane wiadomosci