24 godziny temu
w tym miejscu jest wieczór. ciep³y
i wilgotny. le¿ymy razem - ja i natura.
chyba tylko dla towarzystwa
ale w ograniczonym sensie, bo natura
nie pró¿nuje, zaczyna wyrywaæ mi ¿ebra.
po pierwszym - s³ucham;
masz dziwny i niestabilny zmys³.
z nienaturalnych przyczyn, jeste¶
¶lepcem karmionym z rêki.
zanim bêdziesz móg³ o czym¶ ¶wiadczyæ,
zaczniesz siê buntowaæ - ¿e nadaremnie
i szaro otwierasz usta, ¿e bez tego co s³ucha
nie staniesz siê wielorêki i mnogi.
poza tym, brakuje ci jednej ko¶ci.
planowanego cudu, który pominie ciê
i sprawi by¶ straci³ siê z oczu.
do naturalnego pocz±tku.
po nim nie bêdzie nastêpnych
a reszta ko¶ci - zmiêknie do po³udnia
i u³o¿y siê miedzy s³owa bez znaczenia.
źródło:
http://www.portalliteracki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
w
/> i /> chyba /> ale /> nie ¿ebra./> po />
masz
/> z nienaturalnych /> ¶lepcem /> zanim ¶wiadczyæ,/> zaczniesz ¿e /> i ¿e /> nie /> poza /> planowanego /> i /> wróæ /> do /> po /> a /> i
Komentarze::
Dodaj komentarz
Powiązane wiadomosci
- O tym co spotka³o mnie w piekle 1 ?
- DENTYSTA (R)
- Zabawy ze skalpelem /felieton/
- nie ma czarnych kotów... /opowiadanie s-f/ ?
- Ciep³a my¶l /wiersz/ x
- *** / wiersz/ bebiut
- ZAG£ADA BERGAMUTÓW /wiersz - a propos omawianego tu eksperymentu/
- Piekielne bli¼niêta - rozdzia³ 3 /powie¶æ/ ->x
- (NIE)Bezpieczne ¯niwa /felieton/ x
- Wszyscy ¶wiêci baluj± w niebie /opowiadanie/ ->x
- Krzyk Pierwotny /opowiadanie/
- Dwie stofy /wiersz/