24 godziny temu


¦wie¿o za³o¿ona kolonia siniaków, dotykam miejsc
na skórze, chcia³bym poczuæ, ¿e pod spodem pulsuje
inne ¼ród³o. Pud³o! Strza³ z dalsza nadal nie wychodzi,
jak powinien, parê lat temu zrobi³em to po swojemu:

krótki rozbieg, stopa milimetr nad traw±, wpad³o samo.
Ten moment, gdy pi³ka trzepocze w siatce (nie wiesz,
Marek, co siê dzieje
), piêciu ch³opa klepie ciê
po plecach, do przerwy zero jeden (celowa³em w okienko,

panie trenerze!
). Co teraz mo¿e byæ przyjemniejsze
od kota zwiniêtego w kulkê i kobiety, zw³aszcza
je¶li mieszcz± siê w jednym ciele? Popielec przychodzi
znienacka, pod jêzykiem grudka trotylu, piêæ p³yt

spokojnych, piêæ weso³ych i piêæ z agresywn± koci±
muzyk±. Krew siê wch³ania, siadam w fotelu, odpalam
grê. U¿ywam fortelu, ¿eby przechytrzyæ komputer
i reprezentacjê Oranje ogarnia sztuczny smutek.


źródło:

http://www.portalliteracki.pl

Oceń informacje:

Aktualna ocena::

3

Wyślij odnośnik znajomym::

Tags:

/> ¦wie¿o /> na ¿e /> inne ¼ród³o. Pud³o! Strza³ /> jak /> /> krótki /> Ten (nie /> Marek, /> po (celowa³em /> /> panie /> od /> je¶li Popielec /> znienacka, /> /> spokojnych, /> muzyk±. Krew /> grê. U¿ywam ¿eby /> i Oranje /> />

Komentarze::


Dodaj komentarz

Twój podpis:
Twój komentarz
adres WWW:
Aby dodać komentarz należy wypełnić pola komentarz i podpis.
Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.


Powiązane wiadomosci