24 godziny temu

 

 

burza za oknem jak kot elektryczny drapie

l¶ni±cym pazurem brzuchy deszczowych waleni.

trwa wielkie, nieuchwytne wymieranie godzin,

ca³ych gatunków rzeczy niezbêdnych do zej¶cia

 

z ga³êzi i nie wiemy, kto podniesie owoc

bli¿szy skórze, a potem wyg³adzi ostatnie

zmarszczki po¶cieli. ranek to lek pierworodny

na ostatnie wieczerze i pierwsze ¶niadania.

 

budz± siê wtedy wszyscy ¶wiêci od kuchennych

sto³ów i parz± wrz±tkiem gorzkie ziarna, sprawnie

³owi±c ostatnie iskry z szorstkiej kociej sier¶ci.

a potem bêd± dzieliæ, co jeszcze zosta³o:     

 

cia³o moje i twoje, okruch rogalika.

źródło:

http://www.portalliteracki.pl

Oceń informacje:

Aktualna ocena::

3

Wyślij odnośnik znajomym::

Tags:

¶niadania.

¶wiêci

Komentarze::


Dodaj komentarz

Twój podpis:
Twój komentarz
adres WWW:
Aby dodać komentarz należy wypełnić pola komentarz i podpis.
Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.


Powiązane wiadomosci