24 godziny temu
Jesieñ po francusku
"Bonjour". Dok±d idziesz, Ty co tak gubisz czas.
Milczeniem ko³yszesz rozpieszczone oczy.
Ze zgryzot± odrzucasz francuskie fata³aszki.
Popsute ¿yciem "kokietki".
Li¶cie i drzewa s± wszêdzie podobne.
Kolory niczym nie ró¿ni± siê od polskich.
Przy pewnej francuskiej alei tryska dobrobyt z samotno¶ci±
wspó³czesne zdolno¶ci kulinarne.
Wyemancypowani przyjaciele " Delegaci w marynarach"
Hm.......................?
Zamieni³e¶ jesieñ w milczenie.
To taki czas dla nieznajomych.
Kiedy krocz±c chcesz dotykaæ.
I patrzeæ, kiedy kobiety kocim krokiem.
Kradn± twoje kieszenie, obejmuj± d³ugimi nogami.
Szpilki trac± na warto¶ci.
Moje buty ca³± wieczno¶æ bêd± w cenie
Pozostaj± francuskie podró¿e.
źródło:
http://www.portalliteracki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
Jesieñ />/>"Bonjour". Dok±d />Milczeniem />Ze />Popsute ¿yciem "kokietki".
/>Li¶cie />Kolory />Przy />wspó³czesne />Wyemancypowani " Delegaci />Hm.......................?
/>Zamieni³e¶ />To />Kiedy />I />Kradn± />Szpilki />Moje />Pozostaj±
Komentarze::