24 godziny temu

Jestem królow± mend, szubrawców, szaleñców i z³odziei. Mam wiele imion.

Gdy by³am Mari± znalaz³am siê w niebie. Matka siedzia³a na pod³odze, po czym unios³a do góry twarz zalan± ³zami. Na ziemi wo³ali: „ladacznica!”
On podszed³ do niej.
- Nie p³acz Krysiu kochana, nie p³acz oblubienico moja - powiedzia³.

Gwó¼d¼ wypad³ z moich drzwi. Zaczê³am zbieraæ klucze do bezpowrotnie utraconych bram, mieszkañ, odwiedza³am pola, cmentarze. Za towarzyszy moich wêdrówek mia³am ksiê¿yc i gwiazdê - doskonale obserwowali moje potykanie o ludzkie kraty, pe³ne wiêzienia, zamkniête drzwi.
Pewnego dnia w drodze poczu³am silny ból. Nie wytrzyma³am i usiad³am na przydro¿nym kamieniu. Potem skrêci³am w prawo i ci±gle staram siê tam pod±¿aæ.
- Nie ka¿dy musi akceptowaæ twoj± grê – t³umaczy³a przy stole Sylwia, która sprzedaje odkurzacze.
- Gram tak jakby On ca³y czas by³ przy mnie, obok - odpowiada³am. - Nie musisz, je¶li nie chcesz, wchodziæ do mojej gry, bo gram przed Nim, mam ma³y, w³asny klasztor w którym pracujê dla Niego.
- Nie podoba mi siê twój taniec – mówi³a dalej Sylwia. – Jak d³ugo bêdziesz odwiedzaæ te pola, cmentarze? Przecie¿ tak nie wypada, nie mo¿na tak tañczyæ. Ludzie tylko siê ¶miej± niepotrzebnie.
- Tañczê i jestem ju¿ z nimi. Nie bojê siê ukochanej siostry ¶mierci, nie muszê ¿yæ, po prostu chcê – odpowiada³am, u¶miechaj±c siê.

Widaæ nie spodoba³ siê im mój taniec, bo wezwali ³otra - jednego z tych, który kiedy¶ mnie zdradzi³, a potem omal nie doprowadzi³ do ¶mierci g³odowej. Prze¿y³am oczywi¶cie, przecie¿ jestem królow±, jak¿e mog³am nie prze¿yæ? Zgodno¶ci± znosi³am tortury jakie mi zadawa³. Przyjecha³ z przebit± ko¶ci± piszczelow±. Uczynili mu to moi bracia. Mam ich sporo, wszêdzie mam du¿o braci i sióstr, którzy mnie kochaj± z wzajemno¶ci±.
Rzuci³ siê na mnie, upad³am na ³ó¿ko i pog³aska³am odbicie Pana we mnie. Napastnik ucieszy³ siê, ¿e odda³am mu pos³usznie d³onie. ¯a³osny – my¶la³am. – Przecie¿ nie zna³ mojego tañca. Swoj± drog± rozbawia³ mnie, gdy ci±gle powtarza³, ¿e nie mogê ¿yæ tylko niebem i duchem.
- Musi byæ równowaga, rozumiesz? – mówi³ wyci±gaj±c przed siebie z³o¿one d³onie. – Duch i materia, a nie tylko sam duch. Musisz je¶æ, piæ, spaæ.
- „ Wszyscy spragnieni przyjd¼cie do mnie” – odpowiada³am. – Tylko Jego pragnê piæ, tylko Jemu chcê myæ nogi, bo On mnie rozumie.

£otr sam umy³ nogi.

Droga do krainy siedmiu bole¶ci nie trwa³a d³ugo. Po drodze zatrzymali¶my siê na chwilê. Rybacy ³owili ryby w pobliskiej rzece. Mnie równie¿ wy³owi³ Cz³owiek.
W mie¶cie mijali¶my cyrk Zalewskiego.
- Ja mam w³asny cyrk – powtarza³am w samochodzie. – Ja mam w³asny cyrk. Znalaz³am trzy cienie.

Upi³am siê mi³o¶ci± do Boga.
Jak zwykle natapirowa³am w³osy i zrobi³am z nich koronê na g³owie. Nieskromnie muszê przyznaæ, ale to prawda - wygl±da³am rewelacyjnie.
- Dowód poproszê – powiedzia³a na izbie przyjêæ oty³a pielêgniarka.
- Ja jestem dowodem – odpowiedzia³am, u¶miechaj±c siê.

Potem zaczê³am swój taniec. Na pod³odze by³ du¿y kremowy okrêg – porusza³am siê po nim lekko i zwinnie, jak na prawdziw± królow± przysta³o. £otr usiad³ na krze¶le i z u¶miechem obserwowa³ taniec. Potem rozdzieli³a nas „Klêska” o jedno krzes³o.

A¿ o jedno krzes³o.

Rozpoczêli¶my wkrótce nasz cudowny taniec – ja, moje siostry i bracia.
Obciêli mi w³osy. Niektóre siostry p³aka³y, inne by³y zachwycone.

- Przemiana – odpowiada³am – Przemiana.

W krainie siedmiu bole¶ci ogo³ocona i doszczêtnie upokorzona, pozna³am Jego oblicze.

We¼ mnie.

Mistrzu!

źródło:

http://www.portalliteracki.pl

Oceń informacje:

Aktualna ocena::

3

Wyślij odnośnik znajomym::

Tags:

Jestem Mam /> />Gdy Mari± Matka ³zami. „ladacznica!” />On />- Nie Krysiu /> />Gwó¼d¼ Zaczê³am />Pewnego Nie Potem />- Nie Sylwia, />- Gram Nie Nim, Niego. />- Nie Sylwia. Jak Przecie¿ Ludzie ¶miej± />- Tañczê Nie ¶mierci, ¿yæ, /> />Widaæ ³otra ¶mierci Prze¿y³am Zgodno¶ci± Przyjecha³ Uczynili Mam />Rzuci³ ³ó¿ko Pana Napastnik ¿e ¯a³osny Przecie¿ Swoj± ¿e ¿yæ />- Musi Duch Musisz />- Wszyscy Tylko Jego Jemu /> />£otr /> />Droga Rybacy ³owili Mnie Cz³owiek. />W Zalewskiego. />- Znalaz³am /> />Upi³am Boga. />Jak Nieskromnie />- Dowód />- /> />Potem £otr Potem „Klêska” /> />A¿ /> />Rozpoczêli¶my />Obciêli Niektóre /> />- Przemiana Przemiana. /> />W Jego /> />We¼ /> />Mistrzu!

Komentarze::


Dodaj komentarz

Twój podpis:
Twój komentarz
adres WWW:
Aby dodać komentarz należy wypełnić pola komentarz i podpis.
Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.


Powiązane wiadomosci