24 godziny temu
Ju¿ wiadomo z jakich przyczyn
przyszed³ list do kangurzycy.
By³a na nim z laku pieczêæ,
bo mia³ du¿± wagê przecie¿.
O nadawcy rzec wypada -
to Przedszkolna Mêdrców Rada.
W dziobie przyniós³ go pan Sowa,
a zawiera³ takie s³owa:
„Droga Pani, przysz³a pora
wys³aæ syna do przedszkola.
Lat ma przecie¿ ponad cztery,
czas by pozna³ ju¿ litery.
Chodz± s³uchy o kangurku,
¿e maluje wci±¿ na murku.
To naganne, ale, ale,
ma podobno du¿y talent.
S± w przedszkolu plakatówki,
kredki, farby i o³ówki.
Moja Pani! Tak¿e pêdzle,
wiêc niech idzie tam czym prêdzej!
Tu zajêcia s± z muzyki
równie¿ z tañca i rytmiki,
a pan kangur Eustachy
uczy dzieci grywaæ w szachy.
Mo¿e stawiaæ z klocków domy,
poznaæ z ksi±¿ki jamoch³ony
lub siê bawiæ w chowanego
z kole¿ank± i koleg±.
I zarêczam Pani s³owem,
¿e z³± dykcjê i wymowê
logopeda, przy zabawach,
chêtnie dzieciom wci±¿ poprawia.
A w przedszkolu syn Wasz spotka
dzieci z grupy: pszczó³ki, kotka,
je¿a, smerfa, no i szczurka,
oczywi¶cie te¿ kangurka.
A wiêc, moja droga Pani,
my na niego ju¿ czekamy”
List zakoñczy³ swym podpisem,
pierwszy w radzie, Rudy Lisek.
Spad³y s³one dwie kropelki,
rozmaza³y trzy literki.
Rzek³ kangurek – Dobrze mamo,
do przedszkola pójdê rano.
Cz³ap, cz³ap, cz³apa³, krok po kroku,
bardziej z ty³u, trochê z boku,
nic nie mówi±c, patrz±c w chmurê,
razem z mam± szed³ kangurek.
- Witaj! Zaraz jest ¶niadanie,
daj ca³uska swojej mamie.
To jest szafa na ubranka -
rzek³a pani przedszkolanka.
- No spokojnie, zmieñ ju¿ minê,
jak kangurku masz na imiê?
- Mam na imiê kangur Leszek.
- A ja Ola. Tak siê cieszê!
Na ¶niadanie by³ pasztecik,
potem panie wziê³y dzieci
na zajêcia i zabawê.
Ach, jak by³o tam ciekawie!
Myszka chcia³a biegaæ z kotem,
odpowiedzia³ – myszko, potem,
bo zawody mam sportowe,
które wygram, rêczê s³owem.
I a¿ trudno w to uwierzyæ,
¿e najdalej skoczy³ je¿yk.
Wielk± szansê straci³ drozd,
bowiem skoczy³ w bok, nie wprost.
W du¿ej sali, na rytmice,
¿ó³w o¶wiadczy³ – ja nie æwiczê,
bo z kondycj± mam k³opoty.
Gdy¿ nie æwiczysz – ¶mia³ siê motyl.
A na tañcach, pch³a tygryska
nauczy³a tañczyæ twista.
Proszê pche³ko zwolnij kroku,
bo mi pr±¿ki spadn± z boków.
Lisek gra³ ze szczurkiem w karty.
¦mia³ siê, skaka³, stroi³ ¿arty,
a gdy znowu mia³ „Piotrusia”,
to ze z³o¶ci sobie usiad³.
G³oskê sz chcia³ mówiæ w±¿,
lecz powtarza³ sss..., sss... wci±¿.
- Gdy poæwiczysz wiele razy,
to poprawê zauwa¿ysz.
Wiêc siê wê¿u tym nie frasuj.
Mamy przecie¿ du¿o czasu.
W±¿ jêzykiem zacz±³ krêciæ,
bo do æwiczeñ nabra³ chêci.
W badmintona zagra³ smerf
i mu wyszed³ taki serw,
¿e przed lotk± skry³ siê je¿yk
przy szachowej czarnej wie¿y.
¯ó³w trenowa³ na skakance.
Pies zaszczeka³ – stañ na bramce
i podejmij wielk± próbê,
¿eby broniæ tak jak Dudek.
Kangur obraz namalowa³,
równie piêkny jak van Gogha.
Zagra³ gamê na pianinie
i szczê¶liw± mia³ ju¿ minê.
Po muzyce tak za¶piewa³,
¿e wróbelek spad³ a¿ z drzewa
i siê od tej pory g³owi
czy to ¶piewa³ kos, czy s³owik.
Kto siê ¶mieje, cieszy, ¶piewa?
Kto w podskokach mija drzewa?
To kangurek razem z mam±
do przedszkola idzie rano.
źródło:
http://www.portalliteracki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
Ju¿ />przyszed³ />By³a />bo />O -/>to Przedszkolna Mêdrców Rada.
/>W Sowa,
/>a />
/>„Droga Pani, />wys³aæ />Lat />czas />Chodz± />¿e />To />ma />
/>S± />kredki, />Moja Pani! Tak¿e />wiêc />Tu />równie¿ />a Eustachy
/>uczy />
/>Mo¿e />poznaæ />lub />z />I Pani />¿e />logopeda, />chêtnie />
/>A Wasz />dzieci />je¿a, />oczywi¶cie />A Pani,
/>my />List />pierwszy Rudy Lisek.
/>
/>Spad³y />rozmaza³y />Rzek³ – Dobrze />do />Cz³ap, />bardziej />nic />razem />
Witaj! Zaraz ¶niadanie,
/>daj />To
/>rzek³a />jak Mam Leszek.
Ola. Tak />
/>Na ¶niadanie />potem />na />Ach, />Myszka />odpowiedzia³ –
/>bo />które />
/>I />¿e />Wielk± />bowiem />W />¿ó³w – æwiczê,
/>bo />Gdy¿ æwiczysz – ¶mia³ />
/>A />nauczy³a />Proszê />bo />Lisek />¦mia³ ¿arty,
/>a „Piotrusia”,
/>to />
/>G³oskê />lecz Gdy />to />Wiêc />Mamy />W±¿ />bo æwiczeñ />
/>W />i />¿e />przy />¯ó³w />Pies – />i />¿eby Dudek.
/>
/>Kangur />równie Gogha.
/>Zagra³ />i />Po />¿e />i
/>czy ¶piewa³ />
/>Kto ¶mieje, ¶piewa?
/>Kto />To />do
Komentarze::
Dodaj komentarz
Powiązane wiadomosci
- Bajka o rycerzu z wysokiego zamku
- NA KRZYWEGO - cz.I ?
- Rêce do góry
- Miodzik modzich /wierszyk/
- Bezsenno¶æ
- Wasyli Wilk zobaczy³ ¶wiat /wiersz/ ?
- Wydawnictwo S³owo Kluczowe poszukuje nowych Autorów
- PRZEJA¯D¯KA/opowiastka mi³osna o wyprawie motorowej pary nastolatków
- wiersz jak inne.../Cykliczna symfonia pierworodnego przekleñstwa/ x
- Cieñ /KLON/
- Kobieco¶æ /wiersz/ x
- Pocztówka z wakacji II /wiersz/ ?