24 godziny temu
Le¿±c w wymiocinach swoich my¶li, zaczê³am maczaæ w nich palce..
Wygrzebuj±c to co jeszcze w ca³o¶ci jest. Uk³adam, formujê, natykam na nitki zdañ..
Nauczy³am siê , ¿e tak trzeba, a pijañstwo moje by³o wybrykiem krn±brnych oddechów, wtedy kiedy wszyscy zamarli w bezdechu.
Nazwali mnie ogo³ocon± ze wszelkich resztek wychowania.
Twierdz±co og³aszaj±, ¿e mi go zabrak³o.
Co¶ mówi± o mojej kolei, ¿e j± opu¶ci³am, ¿e idê po ¶cie¿ce ko³o niej.
Mówi±, ¿e mam pustkê w g³owie. Co¶ o szarych komórkach, ¿e straci³y szaro¶æ na rzecz jakiej¶ dziwnej bieli.
Mam bia³e komórki- mówi±, porównuj±c je do tabularazy z zastygniêtego wosku , na którym nic ju¿ nie da siê zapisaæ, wydrapaæ.
Zyska³am miano odrêtwia³ej i dostosowanej, z bonusem „nie” na pocz±tku.
Jestem zatem. Wykolejona. Z wybrakowanymi w szaro¶ci komórkami. Niedostosowana.
/.../ /..../ /.../ /.../ /.../
Ale nie wspomnieli nic o palcach ³akomych na pisanie, o ustach zapchanych metaforami, z ociekaj±c± pian± niegodzenia siê na to, co sprzedaj± na chiñskim targowisku spo³ecznym, z równie chiñsk± gwarancj± jako¶ci.
Patrzê na siebie przechadzaj±c siê ko³o lustrzanych witryn ludzkich twarzy, nie odbijam siê w nich.
Mam to¿samo¶æ niewidki, z ust wydobywa mi siê, zapach spalonego teatru, do których ju¿ nie chodz± ci co na wy¿ej wspomnianym bazarze, kupili odporne na wgniecenia i odkszta³cenia garnitury, w które zapieli siê po najwy¿sze formy swojego cz³owieczeñstwa.
Kombinezony, na które nie mogê znale¼æ swojej miary.
Nie umiem siê te¿ w nich dopi±æ.
Zaczê³am szyæ swoje s³owa, nie mog±c zakupiæ s³ów odpowiednich do mojego otworu gêbowego w samym ¶rodku serca.
Cierpiê zatem na niedojadanie.
Mam g³êbokie oczodo³y wymagañ.
Jêzyk mam podkr±¿ony od niedospania.
Co siê robi w takich sytuacjach, by przetrwaæ?
Uprawiam prostytucjê wobec tych, którzy skromne suknie swoich s³ów za³o¿yli w kosteczkê na taborecie w okolicach ciemnego k±ta .Dystyngowani w wypowiedziach, patrz± na odchodz±ce od sanda³ów rzemyki oplataj±ce nieogolone ³ydki mojego cia³a.
źródło:
http://www.portalliteracki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
Le¿±c />Wygrzebuj±c Uk³adam, />Nauczy³am ¿e />Nazwali />Twierdz±co ¿e />Co¶ ¿e ¿e ¶cie¿ce />Mówi±, ¿e Co¶ ¿e />Mam/>Zyska³am „nie”
/>Jestem Wykolejona. Niedostosowana.
/>/.../ /..../ /.../ /.../ /.../
/>Ale ³akomych />Patrzê />Mam
/>Kombinezony, />Nie
/>Zaczê³am ¶rodku />Cierpiê />Mam
/>Jêzyk
/>
/>Co />Uprawiam .Dystyngowani ³ydki />
/>
/>
/>
/>
/>
/>
/>
/>
Komentarze::