24 godziny temu
LUX MUNDI
Jak tylko przeczyta³ t± wiadomo¶æ to poczu³, ¿e za zas³on± k³amstwa co¶ siê dzieje, co¶ musi siê dziaæ. Nie mogli tej informacji pu¶ciæ ot tak sobie. Tajemnica by³a zbyt dok³adnie strze¿ona.. A jednak przeciek. Na pewno kontrolowany. Kto¶ komu¶ chce co¶ pokazaæ. Skoro zrobili to Europejczycy to pewnie chc± co¶ powiedzieæ tym z Rosji albo tym z USA. A mo¿e to Chiny znalaz³y lukê i Europa w ten sposób postanowi³a pokazaæ im, ¿e nie oni jedni s± tacy sprytni. Teraz znów zamotaj± to wszystko, znów ten skrawek prawdy zostanie wy¶miany i wyszydzony na oficjalnych salonach naukowych. Znów ludzko¶ci zostanie odebrane prawo do wiedzy. Póki co neutrina, które wyprzedzi³y ¶wiat³o pojawi³y siê na czo³ówkach gazet. Za chwilê zostanie to zapomniane – ju¿ powoli siê to przykrywa kryzysem ogólno¶wiatowym. Aby ludzie zapomnieli o tym doniesieniu, aby nikt nie zacz±³ szukaæ na w³asn± rêkê. Kto mia³ siê dowiedzieæ ju¿ siê dowiedzia³, ju¿ wiêcej nie trzeba mówiæ.
Mo¿e to jest jednak dobry moment by powalczyæ o byt swojej teorii – mo¿e jakie¶ pismaki siê na ni± rzuc± i niczym kropla dr±¿±ca ska³ê uda siê podaæ prawdê ¶wiatu? Wyci±gn±³ rêkê w kierunku telefonu by zadzwoniæ do znajomego dziennikarza i podpytaæ go siê o to czy by go nie wydrukowali? Oczywi¶cie swoj± teoriê opisa³by bez ¿adnych wzorów i matematycznych dywagacji. Niestety telefon znajomego dziennikarza nie odpowiada³.
Z drugiej strony mo¿e jak siê o mnie dowiedz± to zaproponuj± mi wej¶cie w ich szeregi? Mo¿e ludzko¶æ rzeczywi¶cie nie zas³uguje na tê wiedzê? Mo¿e Einstein mia³ racjê gdy utajni³ wyniki swojego najwiêkszego odkrycia? W zamian dosta³ Nobla. A potem wraz z innymi uku³ obecnie obowi±zuj±c± teoriê, ¿e prêdko¶ci ¶wiat³a nie da siê pokonaæ. I wszyscy to prze³knêli – i tak ma³o kto rozumie fizykê na poziomie klasy szóstej a co dopiero meandry fizyki wy¿szej. W koñcu Albert by³ geniuszem i jednak utajni³ swoje odkrycie. Odkrycie, ¿e prêdko¶æ mo¿e byæ dowolna. Dlaczego utajni³? To nie do koñca by³o dla niego jasne - ale s±dzi³, ¿e przede wszystkim chodzi³o, o to ¿e gdyby uda³o siê stworzyæ pojazdy którymi mo¿na by siê by³o w³óczyæ po ca³ym Kosmosie to ludzie czym prêdzej czmychnêli by z naszej Ziemi. Znajdowaliby sobie jakie¶ planetki gdzie ¿ycie uk³adali by sobie tak jak im siê tylko zamarzy. Tak jak niegdy¶ w Ci którzy uciekali do Ameryki. Teraz na ¶wiecie brak pustej Ameryki, a na odmro¿enie Antarktydy siê mimo wszystko nie zanosi. Wiêc otwarcie Kosmosu by³oby tym dla obecnej ludzko¶ci czym by³o odkrycie Ameryki dla piêtnastowiecznej Europy. Tu zostali by tylko najbogatsi, którzy ju¿ na Ziemi zdo³ali siê dorobiæ w³adzy i zaszczytów wiêc im nie by³oby spieszno do eksploracji Kosmosu. Ich niewolnicy by im pierzchnêli. I to niewolnicy wyrobnicy i niewolnicy odbiorcy. Zostaliby sami na ziemi, bez poddanych. I do tego nie mogli dopu¶ciæ wiêc nie dopu¶cili. Tê grupê naukowców, którzy wyrywali siê do powiedzenia ¶wiatu prawdy uda³o siê szybko eksterminowaæ – z pomoc± przysz³a tu druga wojna. Zreszt± kto wie czy nie zosta³a wywo³ana po to aby ukryæ odkrycie Einsteina.
A teraz i on odkry³, ¿e prêdko¶æ ¶wiat³a jest przekraczalna i to stosunkowo ³atwo i banalnie. I widzia³ ¿e Albert musia³ to zauwa¿yæ. Zreszt± AE jakby chcia³ zostawiæ dla potomnych ¶lad, ¿e to wiedzia³. W jego pracach pojawia³y siê pewne tropy wskazuj±ce, ¿e „wiem co¶ wiêcej ale nie powiem” Dla kogo¶ kto ju¿ odkry³ prawdziw± teoriê te tropy by³y jasne jak s³oñce. Ale dla tych co byli zaczadzeni oficjaln± nauk± to by³y tylko dziwne wtrêty czy ca³kiem niezrozumia³e wywody. Nie rozumieli, ¿e wszech¶wiat nie mo¿e byæ wiêkszy od naszych mo¿liwo¶ci.
Pamiêta³ dobrze dzieñ gdy go wyrzucili z Uniwersytetu. Ledwo og³osi³ swoj± teoriê na wyk³adzie dla studentów III roku. Na drugi dzieñ zosta³ wezwany do rektor i wyszed³ stamt±d z zakazem wyk³adania jak i wypowiedzeniem umowy o pracê. Nikt nawet nie wda³ siê w dyskusjê, nikt nie zacz±³ krytyki jego teorii. Po prostu zosta³ usuniêty z uczelni, na dodatek jego nazwisko zosta³o usuniête z wszystkich uczelnianych dokumentów. Z baz danych zniknê³y jego artyku³y, które co prawda nie implikowa³y w prosty sposób doj¶cia do ostatecznej teorii ale by³y pewnymi wskazówkami dla ewentualnych innych naukowców. Co wiêcej odebrano mu tytu³ profesora i wykasowano go z ca³ego cyfrowego ¶wiata. Jednym s³owem od kilku ju¿ lat nie istnia³ kto¶ taki jak prof. dr. hab. Tomasz Wildecki. Dawni znajomi z uczelni jak go widzieli to udawali, ¿e go nie poznaj±. Nawet ona.
Ale teraz gdy w gazetach pojawi³a siê informacja o neutrinach to mo¿e jest w³a¶nie ten moment aby opowiedzieæ ¶wiatu o sobie i swoim odkryciu? Mo¿e to w³a¶nie teraz siê kto¶ nim zainteresuje? Trzeba wysy³aæ artyku³y, konspekty. Trzeba dzia³aæ. Trzeba przebiæ siê ze swoj± teori±, a niech tam choæby i z pocz±tku mieli go wzi±æ za wariata. Ale prawda w koñcu wyjdzie na jaw. Trzeba ujawniæ spisek. Trzeba daæ ludziom wiedzê.
Miesi±c pó¼niej
K±tem oka ogl±da³ program w TV gdy nagle zda³ sobie sprawê, ¿e rozmówc± ca³kiem ³adnej blond prowadz±cej jest jeden z czo³owych fizyków zajmuj±cych siê fizyk± cz±stek elementarnych - prof. Marek Stadnicki. Polak pracuj±cy od dziesi±tków lat na amerykañskich uniwersytetach. Teraz widaæ przebywa³ na jakim¶ urlopie w Polsce i telewizja wyhaczy³a go do swojego programu jako komentatora do neutrin i innych bozonów. Nota bene by³ on równie¿ naczelnym jednego z naukowych periodyków do którego wys³a³ swoja artyku³y. Ws³ucha³ siê w dyskusjê. Ogólnie by³o, ¿e prêdko¶ci ¶wiat³a nie da siê przekroczyæ. A wiêc jednak i on jest w spisku. I on nie pozwoli na druk jego prze³omowej pracy. Chyba, ¿e jest tak têpy ¿e nie jest wstanie poj±æ, ¿e szybko¶æ ¶wiat³a to tylko taki fizyczny trick do ukrycia prawdy. Ale nie, niemo¿liwe by jeden z czo³owych fizyków ¶wiata nie rozumia³ tego. Program siê skoñczy³, profesor wsta³ od sto³u i zmierza³ do wyj¶cia ze studia gdy w jego mieszkaniu rozleg³ siê dzwonek do drzwi. Wsta³ i ruszy³ do drzwi. Otworzy³ i ….
- Pozwoli pan, ¿e siê przedstawiê: Marek Stadnicki – odezwa³ siê go¶æ
- A wiêc jednak – natychmiast zrozumia³, przecie¿ jeszcze dobrze na ekranie telewizora nie zatar³ siê jego obraz a on by³ ju¿ u niego z wizyt±. – ale dlaczego to jest tajne?
Kilkana¶cie lat pó¼niej
Patrzy³ przez bulaj rakiety oddalaj±cej siê od Ziemi. Patrzy³ na Ziemiê, pe³n± ludzi zbyt g³upich by mogli poj±æ jak nale¿y obchodziæ siê ze ¶wiatem. Zbyt g³upich by mo¿na im by³o daæ do r±k kolejn± zabawkê. Zbyt g³upich i zbyt chciwych. Zbyt równie¿ niekiedy dociekliwcy by mo¿na ich ca³kiem ignorowaæ. St±d trzeba im by³o podtykaæ pod nos UFO, chemitrails, kryzysy finansowe, duchy, niewyja¶nione uprowadzenia i masê innych rzeczy by mieli siê czym zajmowaæ w wolnych chwilach. Dzi¶ gdy nale¿a³ do ¶cis³ego kolegium trzydziestu sze¶ciu tzw. kardyna³ów wybieraj±cych prawdziwy rz±d ¶wiatowy, rozumia³ ¿e nie mo¿na im wszystkiego powiedzieæ, ¿e nie mo¿na im wszystkiego daæ. Rozumia³, ¿e pewne rzeczy i sprawy musz± byæ zakryte przed ludzko¶ci± jak np. ta planeta na któr± w³a¶nie siê wybierali, planeta na której diamenty by³y tak ³atwo dostêpne jak piasek na Ziemi.
źródło:
http://www.portalliteracki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
LUX MUNDI/>
/>Jak ¿e Nie Tajemnica Kto¶ Skoro Europejczycy Rosji USA. Chiny Europa ¿e Teraz Znów Póki ¶wiat³o – Aby Kto
/>Mo¿e – ¶wiatu? Wyci±gn±³ Oczywi¶cie ¿adnych Niestety
/>Z Mo¿e Mo¿e Einstein Nobla. ¿e ¶wiat³a – Albert Odkrycie, ¿e Dlaczego ¿e ¿e Kosmosie Ziemi. Znajdowaliby ¿ycie Tak Ameryki. Teraz ¶wiecie Ameryki, Antarktydy Wiêc Kosmosu Ameryki Europy. Ziemi Kosmosu. Ich Zostaliby Tê ¶wiatu – Zreszt± Einsteina.
/>A ¿e ¶wiat³a ³atwo ¿e Albert Zreszt± ¶lad, ¿e ¿e „wiem Dla Ale Nie ¿e />Pamiêta³ Uniwersytetu. Ledwo III Nikt ¶wiata. Jednym Tomasz Wildecki. Dawni ¿e Nawet
/>Ale ¶wiatu Mo¿e Trzeba Trzeba Trzeba Ale Trzeba Trzeba />
/>Miesi±c />
/>K±tem ¿e ³adnej Marek Stadnicki. Polak Teraz Polsce Nota Ws³ucha³ Ogólnie ¿e ¶wiat³a Chyba, ¿e ¿e ¿e ¶wiat³a Ale ¶wiata Program Wsta³ Otworzy³ ….
/>- Pozwoli ¿e Marek Stadnicki – />- – – />
/>Kilkana¶cie />
/>Patrzy³ Ziemi. Patrzy³ Ziemiê, ¶wiatem. Zbyt Zbyt Zbyt St±d UFO, Dzi¶ ¶cis³ego ¶wiatowy, ¿e ¿e Rozumia³, ¿e ³atwo Ziemi.
Komentarze::
Dodaj komentarz
Powiązane wiadomosci
- Credo
- Pobo¿ne ¿yczenia i my¶lenie o zmaterializowanej sztuce
- Warcho³ jestem (R)
- Gdybym /wiersze dla Sylwii
- LA VIE EN ROSE/zbiór opowiadañ i szkiców/ x
- *** (pa¼dziernik) /wiersz/
- La flor de Muerte /wiersz - poprawiony/
- Jeden krok Eurydyki /wiersz/ ??
- chwila dalszego planu /wiersz/
- Ró¿a Wiatrów /opowiadanie/ -> x
- G³êbia /opowiadanie/ ->x
- Ceremonia /wiersz/ x