24 godziny temu
i znów zaczyna siê wszystko -
góry otaczaj± jeruzalem,
a na mie¶cie mówi±,
¿e niezad³ugo kto¶ ma przyj¶æ,
kto¶ na zet, radiozet,
¿e niby w grudniu, ¿e po po³udniu,
tylko wielkie przeboje
a je¶li to by³o jednak w ¶wiêto namiotów?
(pod koniec lata), i tak nie ma znaczenia,
¿e w grudniu, po po³udniu ¿aden pastuch o tej porze
nic tam nie wypasa
(a propozzz oddajcie ziemiê obiecan± palestynie!)
i mo¿e, zanim pospieszymy, ustalmy
¿e s± dwa betlejem i istniej± wszelkie powody,
by s±dziæ, ¿e jednak (o ile w ogóle)
to by³o w galilei, nie w judei,
choæ bran¿a nie jest tym zainteresowana,
jest jak góra syjon, co siê nigdy nie porusza,
ale trwa na wieki
takie tam nieistotne rzeczy, na przyk³ad zbrodnia józefa,
maria mówi, ¿e on nic nie pope³ni³ (nawet syna) -
by³ dobrym cz³owiekiem, a szatan na to:
dobrym cz³owiekiem, który pope³ni³ zbrodniê!
nikogo nie ostrzeg³, uratowa³ tylko jego...
niezliczone s± zbrodnie dobrych ludzi,
a zbrodnie ojców przechodz± na synów
on te¿ uratowa³ tylko siebie
miêdzy ¿yciem a ¶mierci± najkrótsz± drog±
jest cz³owiek, reszta to kwestia konwencji
jednak móg³by co¶ rzec na swoj± obronê,
a nie tylko rodziæ siê i za chwilê umieraæ...
rabbi, rabbi odezwij siê!
w koñcu o tobie mówimy
źródło:
http://www.portalliteracki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
-/>góry />a
/>¿e />kto¶ />¿e ¿e />tylko />
/>a ¶wiêto />(pod />¿e ¿aden />nic
/>(a />
/>i />¿e
/>by ¿e />to
/>choæ />jest />ale />
/>takie />maria ¿e (nawet -
/>by³ />dobrym />nikogo />niezliczone />a />on />
/>miêdzy ¿yciem ¶mierci±
/>jest />
/>jednak />a
/>rabbi, />w
Komentarze::
Dodaj komentarz
Powiązane wiadomosci
- Proza I
- Nic z ziemi
- CRESCENT EXPRESS *
- a teraz u³ó¿ mnie do snu (wiktoriañska galeria po¶miertna)
- dla wszystkich w koñcu gasn± ¶wiat³a /wiersz/ ~~
- Teledurniej /opowiadanie/ ?
- Cia³o
- tury¶ci /wiersz/
- Jak arbuzy /wiersz jak strumieniówka-nowa forma/
- Prowincjonalny poeta (1) /konkurs OLJ/
- obcy ogród /wiersz/
- Urojone autobusy i kontrrewolucje /wiersz/ x