24 godziny temu

Marysia chcia³a byæ drzewem
tati, mówi³a, przytul mnie
i nie krzycz

Ja krzycza³em
jak wiatr przed burz±
ba³em siê bardziej ni¿ dziecko
¿e zrani siê ¼renica
albo upadnie drzewo.

Postanowi³em byæ zimn± wod±
i sta³o siê
wype³niam omsza³e wg³êbienia
przytulam siê do drogi
oddycham cieniem albo noc±
ale zapomnia³em siê u¶miechaæ
zapomnia³em widzieæ jasno
i sta³em siê nadrzeczn± mg³±.

Teraz ¿eby poczuæ zapach muszê s³yszeæ
kroki na trawie, szelest kropel
ujadanie noc± psów
jaki¶ ha³as nad ranem
brzeg otuli, sitowie pog³aszcze
wilgotny policzek, zimne d³onie
p³yñ, p³yñ wodo siostro
id¼, id¼ piasku bracie
obracaj siê drogo
zawiruj na skrzy¿owaniach dwupasmowych
w poprzek dolin i gór plastikowych butelek
po napojach zero cukru zero lêku
p³ynne nadzieje, wieczna troska
zwieszaj±ca siê z mostów
na których popo³udniami staj± dzieci
i zak³adaj± siê o czipsy kto dalej splunie do rzeki

potem za¶ zabieraj± swoje drzewa i
machaj±c ga³êziami odchodz± od brzegu
gdzie nagle bezdzietna cisza

źródło:

http://www.portalliteracki.pl

Oceń informacje:

Aktualna ocena::

3

Wyślij odnośnik znajomym::

Tags:

Marysia />tati, />i /> />Ja />jak />ba³em />¿e ¼renica />albo /> />Postanowi³em />i />wype³niam />przytulam />oddycham />ale />zapomnia³em />i /> />Teraz ¿eby />kroki />ujadanie />jaki¶ />brzeg />wilgotny />p³yñ, />id¼, />obracaj />zawiruj />w />po />p³ynne />zwieszaj±ca />na />i /> />potem />machaj±c />gdzie

Komentarze::


Dodaj komentarz

Twój podpis:
Twój komentarz
adres WWW:
Aby dodać komentarz należy wypełnić pola komentarz i podpis.
Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.


Powiązane wiadomosci