24 godziny temu
Czemu¿ by ust na pal nie nabiæ
niech sp³yn± rozdarciem k±¶liwym.
W ¶linie - ust winie
roztrwoniæ glinê cia³a.
Spójrz! Puszka Pandory!
Sennego spokoju domagasz siê
bezzêbnie zmartwychwsta³y?
źródło:
http://www.portalliteracki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
Czemu¿/>niech
/>W ¶linie
/>roztrwoniæ
/>Spójrz! Puszka Pandory!
/>
/>
/>Sennego
/>bezzêbnie
Komentarze::
Dodaj komentarz
Powiązane wiadomosci
- Saga (fragmenty)
- Marek Ko³odziejski ''Linijki''
- Na mo¿e nastêpnym razem
- ¦mieci i s³owa /wiersz/ ~
- Pusty Pokój Sto Jeden /teksty piosenek/
- 'staro¶æ' /wiersz/x
- Cz³owiek jest najlepszym przyjacielem psa /felieton/
- Sta³em w s³oñca zachodzie... /opowiadanie/
- Przebudzenie /wiersz/ x
- prze³om (wersja poprawiona z pomocn± rad± E.W.) /wiersz/
- U kresu si³ by marzenia mieæ jeszcze /wiersz/
- obiekty w lustrach /fragment powie¶ci/