24 godziny temu
wariatka
tak o niej mówi±
biega boso po ¶niegu
brodzi w nim po kolana -
jej perspektywa. modlitw± prost±
skrzywionemu k³ania siê niebu,
chce wiatr za s³owo trzymaæ.
patrzy bezczelnie w s³oñce, a ono
¶lepnie od jej ostrej zuchwa³o¶ci
(tak, ten pó³mrok w po³udnie to jej wina)
wczoraj znalaz³a roztrzepanego motyla
skarb zamkniêty w lodzie na cztery spusty
i szyfr. to by³ wieczór rozpusty! w dzbanach
aria ze ¶miechem dzielonym na dwoje
niebanalna kolacja bez ¶wiec i deser
rozlany wierszem na nagim stole, pijany,
gwa³tem wziêty w niewolê, miêdzy dwa sny
wariatka
tak o niej mówi±
maszeruje ¶rodkiem zimy, z motylem na ramieniu
k³ania siê w pas zaspanej wio¶nie w sercu
wariatka
tak o niej mówi±
zmarzniêci
źródło:
http://www.portalliteracki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
/>tak
/>
/>biega ¶niegu
/>brodzi -
/>jej />skrzywionemu />chce
/>patrzy
/>¶lepnie
/>(tak,
/>
/>wczoraj
/>skarb
/>i />aria ¶miechem
/>niebanalna ¶wiec
/>rozlany
/>gwa³tem
/>
/>wariatka
/>tak
/>
/>maszeruje ¶rodkiem
/>k³ania
/>
/>wariatka
/>tak
/>zmarzniêci
Komentarze::