24 godziny temu



to by³o bardzo skromne powitanie
po prostu skin±³ g³ow± i siad³ w ostatnim rzêdzie

mia³ zaæmê w lewym oku i zszargane nerwy
wszystko przez te transformacje
którym nie chcia³ ulegaæ

audytorium oczekiwa³o a on milcza³
milcza³ urzeczony panuj±c± cisz±
niczym ptak na uwiêzi któremu
stronniczy malarz zamaza³ g³owê
wyczerpuj±c tym wszystkie znamiona z³o¶liwo¶ci

odleg³e skrzypienie krzes³a nie wzbudzi³o w nim emocji
twarz by³a ci±gle tak samo szara jak w³osy
których delikatne strumienie sp³ywa³y w stronê karku

czu³ ¿al do ca³ego ¶wiata ale nie chcia³ siê nim che³piæ
bezszelestnie opu¶ci³ swoje miejsce i ruszy³ w dziewicz± drogê

źródło:

http://www.portalliteracki.pl

Oceń informacje:

Aktualna ocena::

3

Wyślij odnośnik znajomym::

Tags:

/> />to />po /> />mia³ />wszystko />którym /> />audytorium />milcza³ />niczym />stronniczy />wyczerpuj±c /> />odleg³e />twarz />których /> />czu³ ¿al ¶wiata />bezszelestnie

Komentarze::


Dodaj komentarz

Twój podpis:
Twój komentarz
adres WWW:
Aby dodać komentarz należy wypełnić pola komentarz i podpis.
Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.


Powiązane wiadomosci