24 godziny temu
Ulica Miasta. Dzieñ wzglêdnie ciep³y, kwietniowy. Godzina do¶æ poranna, ale jako ¿e w Mie¶cie ludzie budz± siê wcze¶nie (finezja formy niezamierzona), zak³ócam spokój publiczny do¶æ du¿ej mniejlubbardziejpublice. W futerale sporo drobiazgów, tu i ówdzie nawet b³y¶nie patyn± solidny pi±tak. Od jakiego¶ czasu przypatruje siê/przys³uchuje jegomo¶æ w ¶rednim wieku, w stroju awangardowym (opcjonalnie – znoszonym i sfatygowanym), z czarnym, mocnym zapuszkowanym Specjalem w d³oni. W koñcu podchodzi – krok spokojny, powolny. Stoi chwilê dos³ownie metr przede mn±, po czym wrzuca +/- 40gr we wszelkiej ma¶ci nomina³ach.
źródło:
http://www.portalliteracki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
} -->
Dzieñ Godzina ¿e Mie¶cie ¶rednim (opcjonalnie – Specjalem – Stoi +/- 40gr />
Komentarze::
Dodaj komentarz
Powiązane wiadomosci
- Na stosie.
- Pani ¦wiata
- Tak to widzê
- ¦pij kolego/wiersz/~~
- Obraz /wiersz/ ~
- Z ziemniakami /krótki krwawy thriller/ x
- Szynka i salceson czyli pocztówka z Moskwy /reporta¿/ ?
- Samoniewystarczalna / wiersz /
- Piekielne bli¼niêta - rozdzia³ 4 ->x
- Pragnienie ¿ycia /wiersz/ ?
- JEDNAK KOSMOGONIA... /wiersz/ ~
- Niekoñcz±ca siê eneida /tytu³ wybitnie roboczy/powie¶æ/