24 godziny temu
Nadal wilgotn± rosy cisz± b³yszcz± kamienie
Wiecznie ¿yj±ce symbole z cudu wyplecione
Twardnia³y cicho, nim obleg³y sylwetki szalone
Zasypa³y do³ów gruzami duszy i cia³a ukojenie.
Z tych gruzów zakwita nadal ko³atanie serca
Wzrasta z wolna na roz¶wietlonej barwie kier
Wype³niony bezdechem do³ów, niemych szmer
I zbyt ³atwa niepamiêæ, co ducha cieñ u¶mierca.
Nadal wiêc spi¿owych stra¿ników ciche bajanie
Zrasza my¶li b³yskiem otulonych rumowiska
Wytrwa³ym historii skrzyd³em ciszê sw± odciska
Zrzucaj±cym spojrzenia ³uski, umacnia czuwanie.
¯yj±cych znakiem, migaj± skarby w kolejnym oku
Sucho¶ci± prostego zapomnienia pali nas doba
Wspomnieñ ³zawi wiara, rosy siê skrzy ozdoba
Nad b³yszcz±cym od ³ez, cichym grobowym mroku.nieznanym poleg³ym w godzinie "W"
źródło:
http://www.portalliteracki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
Nadal />Wiecznie ¿yj±ce />Twardnia³y/>Zasypa³y />
/>Z />Wzrasta
/>Wype³niony />I ³atwa />
/>Nadal
/>Zrasza
/>Wytrwa³ym />Zrzucaj±cym ³uski, />
/>¯yj±cych />Sucho¶ci± />Wspomnieñ ³zawi />Nad ³ez, />
/>
/>