24 godziny temu
cisza rodzi siê
z zastyg³ych kszta³tów za plecami
ro¶nie jak drzewo
niezakorzenione
pionowo na baczno¶æ
z godno¶ci± ¶redniowiecznego rycerza
kiedy¶ w jej wnêtrzu galopowa³ puls
pêdem jurnego ¼rebaka
zwiêksza³ dystans
miêdzy czuciem a ¶wiadomo¶ci±
¶wiat³o umys³u arktyczne
wskaza³o drogê
tam gdzie dawno powinnam dotrzeæ
opary d¼wiêków zamieszkuj± jeszcze
w niektórych organach
nie maja pos³uchu
oddzielone od mojego domu
pustynnym piachem
skoñczy³ siê czas
kiedy wszystko dzia³o siê samo
utyka³am w prze³yku jak paralityk
w wielkim czarnym dole
bez powietrza
kiedy odesz³y wody z bólem
w sterylnych ¶cianach otworzy³am oczy cudem
nie trzeba ju¿ lekarza
źródło:
http://www.portalliteracki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
/>z />ro¶nie
/>niezakorzenione
/>pionowo />z ¶redniowiecznego />
/>kiedy¶ />pêdem ¼rebaka
/>zwiêksza³ />miêdzy ¶wiadomo¶ci±
/>¶wiat³o
/>wskaza³o />tam />
/>opary />w />nie />oddzielone />pustynnym />
/>skoñczy³ />kiedy />utyka³am />w
/>bez />
/>kiedy />w ¶cianach
/>nie
Komentarze::
Dodaj komentarz
Powiązane wiadomosci
- Konkurs ORZECH w Nysie
- Altruizm. /Debiut
- burusera (shoppu)
- Klasa
- Dwie strony medalu (g³os w sprawie wspó³czesnych mê¿czyzn)
- Stró¿ka
- Baszta Niertoperzy/pamiêtnik ma³olaty/pierwsze 3 rozdzia³y /debiut/
- zdrajca nie by³ zdrajc± /wiersz/
- dorastanie /wiersz/
- EROTYCZNY DYSTANS /Opowiadanie/
- Tanganika /wiersz/ ~?
- Labirynty /opowiadanie/ ?