24 godziny temu
w pocz±tku jest u¶miech.
bywa najzwyklejszy, niemowlêcy,
zatopiony w ludziach.
w koñcu
jest jedno.
tylko siê obraca w inne.
nie otwiera szeroko ust,
obdarta skóra
pulsuje do
tkliwie.
czeka, a¿ zacznie przes±czaæ nas
na drug± stronê drzewa.
źródło:
http://www.portalliteracki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
/> bywa /> zatopiony /> w /> jest /> tylko /> nie /> obdarta /> pulsuje /> tkliwie./> czeka, /> na
Komentarze::
Dodaj komentarz
Powiązane wiadomosci
- freaky:)
- Kontrasty
- byle starczy³o
- PRZEJA¯D¯KA NA TYGRYSIE roz. I i II/notatki z emigracji
- Przekrój/wiersz/
- Uchylaj±c drzwi /wiersz/ ~
- lustra /wiersz/
- po³o¿enie na mapie /proza poetycka/
- Poetycka partyzantka /konspiracyjny wiersz/
- Kangurek /wiersz dla dzieci/
- Znaki ufno¶ci /wiersz/ x
- Kobieco¶æ /wiersz/ x