24 godziny temu

W imbryku zala³em trzy s³owa:
ksiê¿yc, maliny, radiowa,
doda³em dwie krople wi¶niówki,
czerwona, pó³ ma³ej wró¿ki.

(pó³ – wcale nie makabrycznie,
ale po prostu – lirycznie)

Pod drzewem siê z kotem rozsiad³em
(kot czarny, a drzewo wierzbowe),
spod gwiazd audycji s³ucha³em
(z gwiazd jasnych, a nutki wy¶nione).

Tak czêsto tu przesiadujê -
czasami a¿ bierze mnie strach
i wtedy z gor±czk± rachujê,
a kota zostawiam gdzie¶ w snach.

Rachujê, obliczam, zagryzam
(wargi, paznokcie, faktury),
przychodzê na czas, odbijam
(kartê w zak³adzie)...eh, bzdury!

Wiêc wracam na ³±kê pod wierzb±,
gdzie gwi¿d¿± zbójeckie mi sny,
gdzie koty - w³óczêgi mi mrucz±,
a g³ównie to mruczysz mi Ty.

źródło:

http://www.portalliteracki.pl

Oceń informacje:

Aktualna ocena::

3

Wyślij odnośnik znajomym::

Tags:

/>ksiê¿yc, />doda³em />czerwona, /> />(pó³ />ale /> />Pod />(kot />spod />(z /> />Tak - />czasami />i />a /> />Rachujê, />(wargi, />przychodzê />(kartê /> />Wiêc ³±kê />gdzie />gdzie />a Ty.

Komentarze::


Dodaj komentarz

Twój podpis:
Twój komentarz
adres WWW:
Aby dodać komentarz należy wypełnić pola komentarz i podpis.
Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.


Powiązane wiadomosci