24 godziny temu
za oknem rzeczywisto¶ci wyrzuty sumienia...
szum drzew, deszcz wybijaj±cy nostalgiczny rytm, cichn±
natarczywie dajesz znaæ o swoim istnieniu
zmuszam siê do wstania, chocia¿ wola³abym zostaæ w pó³¶nie
nie w bycie, a lekkim niebycie
D miarowo oddycha
pogubili¶my siê w tej naszej wêdrówce
w codziennym pêdzie
teraz na nowo próbujemy u³o¿yæ nasz ¶wiat
desperacko szukamy idea³ów
du¿e miasta psuj±...
Twoja drobna twarz u¶miecha siê do mnie zaczepnie
¶ciskasz moj± rêkê
odchylasz firankê
palcem pokazujesz niebo
w tych ma³ych d³oniach zaczyna siê ¶wiat
źródło:
http://www.portalliteracki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
/>za />szum />natarczywie
/>zmuszam />nie />D />
/>pogubili¶my />w
/>teraz ¶wiat
/>desperacko />du¿e />
/>Twoja
/>¶ciskasz
/>odchylasz />palcem />
/>w ¶wiat
/>
Komentarze::
Dodaj komentarz
Powiązane wiadomosci
- Charles Estienne, De dissectione partium corporis humani libri tres (Paris,1545)
- Kreatury, I
- LUX MUNDI spisek
- Zerwana sztuka „¯ycie zaczyna siê po...”
- Kiedy bezczynno¶æ owa przekracza granice ¶mieszno¶ci
- Koniec dnia
- Wytworna amazonka /wiersz/
- Bródnopiska /wiersz/ ?
- Dworzec I³awa G³ówna /wiersz/
- Dobra karma /opowiadanie/ x
- Kasztany /nowela/
- Campo di Polen /wiersz/