24 godziny temu
Proroctwo
Bêdziemy p³akaæ na w³asnych pogrzebach
D¼wigaj±c w trumnach ciê¿ar dekoracji;
¯adne nas has³a nie bêd± rozgrzewaæ,
I ¿adnej opcji nie przyznamy racji.
Ju¿ nadje¿d¿aj±, nieznani nikomu
Je¼d¼cy, o twarzach zmursza³ego drewna,
Nie us³yszymy ostrze¿eñ z newsroomów
I braknie czasu na chwile pojednañ.
Tak schy³kowo¶ci± nasi±kniêci w³asn±,
Nikt nic naprawiæ nie mo¿e, nie umie;
£uny siê wokó³ rozprzestrzeni± jasno
Z och³od± ¿aden nie dop³ynie strumieñ.
Wszystko i wszêdzie. Nie ma gdzie uciekaæ.
By³ czas nadziei i by³ czas cz³owieka.
.
źródło:
http://www.portalliteracki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
Proroctwo/>
/>Bêdziemy />D¼wigaj±c />¯adne />I ¿adnej />
/>Ju¿ />Je¼d¼cy, />Nie />I />
/>Tak />Nikt />£uny />Z ¿aden />
/>Wszystko Nie />By³ />
/>.
Komentarze::
Dodaj komentarz
Powiązane wiadomosci
- tick-touch
- Zwi±zki owoców
- W najdalszym zak±tku lata (czê¶æ 1)
- ...o czym serce marzy.../debiut
- Le¶ny hipermarket (R)
- 'Z³ote wspomnienia/wiersz/
- OPOWIE¦CI O MOJEJ DZIELNICY /cz. I, odc. 22, 23/ ?
- Homoseksualna samotno¶æ /Opowiadanie/
- Bez przebaczenia /wiersz/ ~?
- DWA MIESI¡CE I DWA LATA / opowiadanie /
- Doskonale /wiersz/
- Bli¿sza ojczyzna /wiersz/ x