24 godziny temu
Robiê sobie nadziejê
z zielonej w³óczki
nabieram oczka
¿e to szalik
ale one
nie daj± siê oszukaæ
kiwaj± drutami
z politowaniem
i po co ci taka d³uga
taka zielona
zapl±czesz siê
i upadniesz
pamiêtasz
mówi³a ci matka
nie rób sobie nadziei
źródło:
http://www.portalliteracki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
Robiê />z />nabieram />/>¿e />ale
/>nie />kiwaj± />z
/>i />taka />zapl±czesz />i />
/>pamiêtasz
/>mówi³a
/>nie
Komentarze::
Dodaj komentarz
Powiązane wiadomosci
- w Dali albo nie wys³ana widokówka z Rzymu (O)
- Dryfuj±c gdzie indziej/ cz.I - W DRODZE, rozdzia³ 2.
- Do Poetów
- W pierwsz± rocznicê
- W dzieñ narodzin syna (akrostych) (R)
- Limeryki o truskawkach
- Tam [debiut]
- Dworzec Inowroc³aw /wiersz/
- Ozyrys. /wiersz/ x?X
- Zabawki /krótkie opowiadanie/
- B³êdne ko³o /do obrazu Jacka Malczewskiego /wiersz/
- Kain /wiersz/ x