24 godziny temu

Czas nie liczy³ siê tu w ogóle. I tylko s³oñce by³o absolutem.
Przy d³ugiej wêdrówce, bez widoku na cel, by³o mo¿e nawet
niepokojem.

Natura na pocz±tku by³a jakby zamkniêta.
A mo¿e to ja, nie wyzby³em siê cywilizacji do reszty.
Za to pó¼niej otworzy³a siê przede mn± na dobre.

I widzia³em mi³o¶æ ¿uków spaceruj±cych w le¶nym runie.
S³ysza³em p³acz±ce kamienie, mo¿e ju¿ od milinów lat.
Przez deszcz, o ogieñ by³o nam trudno. Naturze widocznie
potrzeba by³o wilgoci. Tym wiêksza jest rado¶æ z ujrzanego ognia .
My ludzie ewolucji. Czuli¶my siê jak hominidy.

J. rze¼bi teraz anio³ka, a ja widzê w ogniu tworz±ce siê dzie³o sztuki.
Pomy¶la³em, ¿e jest kontrastem nieba i chyba robi³em to zbyt g³o¶no,
bo gwiazdy zaczê³y mrugaæ pob³a¿liwie, ¿e wprawdzie jest w nim odcieñ z³ota,
ale nie ma udzia³u tworzenia r±k mistrza. Wtedy zw±tpi³em w sztukê.

Ale ja nie widzia³em w p³omyczkach z³ota. Raczej przypomina³y mi w³osy,
kiedy¶ ju¿ raz ujrzane czyje¶ w³osy. Od dzi¶ ju¿ wiem, niezapomniane.
Tak, jeste¶ w mojej g³owie. B±d¼ tam i nie wychod¼, na moje strachy.

We dnie samotny. W noce za¶ zapl±tany. Przez zacich³e ¶wierszcze,
krêcê siê nie potrzebnie, mo¿e niepotrzebny.

Jak warkoczyk na wietrze, rozpuszczam siê ¶wiatu.

źródło:

http://www.portalliteracki.pl

Oceń informacje:

Aktualna ocena::

3

Wyślij odnośnik znajomym::

Tags:

Czas />Przy /> />Natura />A />Za /> />I ¿uków />S³ysza³em />Przez Naturze />potrzeba Tym . />My Czuli¶my /> />J. />Pomy¶la³em, ¿e />bo ¿e />ale Wtedy /> />Ale Raczej />kiedy¶ />Tak, B±d¼ /> />We Przez ¶wierszcze, />krêcê /> />Jak ¶wiatu.

Komentarze::


Dodaj komentarz

Twój podpis:
Twój komentarz
adres WWW:
Aby dodać komentarz należy wypełnić pola komentarz i podpis.
Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.


Powiązane wiadomosci