24 godziny temu
Gwiazdy, ksiê¿yc, planety...
Trzy s³owa odleg³e niestety,
bo choæ marzeniem ka¿dego ch³opaka
jest to, by kiedy¶ w kosmosie lataæ,
nigdy ca³ego zwiedziæ nie zdo³a,
bo kosmos wszêdzie jest dooko³a.
Lecz mnie my¶l jedna tylko zachwyca,
chcia³bym po prostu dotkn±æ ksiê¿yca.
Nie muszê planet wszystkich odwiedziæ
i Drogi Mlecznej w ca³o¶ci zwiedziæ.
Chcê jak Neil Armstrong staæ na jego ska³ach,
bo to chyba frajda musi byæ niema³a.
A ¿eby w kosmos polecieæ niebawem,
to w astronautê czêsto siê bawiê.
Zak³adam skafander z worków foliowych,
na g³owê wk³adam he³m ksiê¿ycowy,
oddycham rur± tak± plastikow±
i lecê w kosmos rakiet± papierow±.
Po drodze mijam planet bez koñca:
Merkury i Wenus bliziutko S³oñca,
potem jest Ziemia i Mars - tak na oko,
Jowisz i Saturn z gazow± pow³ok±,
Uran, Neptun i Pluton na samiutkim koñcu.
Bardzo tam zimno, nawet w pe³nym S³oñcu.
Gdy ju¿ w wyobra¼ni kosmos ten przemierzê,
to bardzo zmêczony w swej rakiecie le¿ê
i nie wiedzieæ kiedy zasypiam na chwilê,
i ¶ni mi siê spacer po ksiê¿ycu z Neil’em.
źródło:
http://www.portalliteracki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
Gwiazdy, />Trzy />bo />jest />nigdy />bo/>Lecz />chcia³bym />Nie />i Drogi Mlecznej />Chcê Neil Armstrong />bo
/>A ¿eby />to />Zak³adam />na />oddycham />i
/>Po />Merkury Wenus S³oñca,
/>potem Ziemia Mars />Jowisz Saturn />Uran, Neptun Pluton />Bardzo S³oñcu.
/>Gdy />to />i />i ¶ni Neil’em.
Komentarze::
Dodaj komentarz
Powiązane wiadomosci
- To ju¿ chyba powoli czas na takie wiersze?
- Dzieñ z ¿ycia poety
- ***(Nie trzymasz mnie wcale ¿ycie...) /debiut
- na swoim
- Jaworowy dziadek
- Wiersz ze ¶wierszczem (R)
- Smoczy apetyt na ksi±¿ki (R)
- Rosiczka pani Jadwigi /wiersz/
- *** / wiersz /
- rozwa¿ania nad map± regionu /wiersz/
- GENESIS cz.1 - Prolog /fantastyka/
- Kasa /konkurs OLJ/