24 godziny temu
Dobra pogoda nie przyjdzie ju¿ nigdy. Ugrzêz³a w snach o czasach ¶mia³o¶ci, ¶nionych przez starców grudniowym ¶witem. A mo¿e to nie sny, lecz pamiêæ, rozpiêta jak front ni¿owy pomiêdzy biegunami niemo¿liwych przesz³o¶ci. Ni¿ niesie deszcz, deszcz niesie lêk, za¶ lêk to dobra ¶ció³ka dla ple¶ni, która u schy³ku minionego lata poros³a nasze kalosze.
Gdy smuk³e pogodynki wieszcz± now± wiosnê, my wiemy, ¿e k³ami±. Meteorologia to tylko forma interpretacji, ta za¶ jest cór± szatana. W bocznych nawach, wysklepionych jak parasole, zanosimy wo³anie: „Panie, ustrze¿ nas przed s³ot±”!
Czasami, rzadko, odrywamy swe sêdziwe spojrzenia od prawdy ekranu i spogl±damy przez okna na deszcz i ludzi, którzy mimo wszystko id± przed siebie, niepomni, ¿e mokn±. „G³upcy”, my¶limy, zasuwaj±c firanki i wracamy do siebie. U siebie zawsze sucho i pewnie, niestety.
źródło:
http://www.portalliteracki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
/>
/>
/>
/>
/>Dobra Ugrzêz³a ¶mia³o¶ci, ¶nionych ¶witem. Ni¿ ¶ció³ka />
/>Gdy ¿e Meteorologia „Panie, />
/>Czasami, ¿e „G³upcy”,
Komentarze::
Dodaj komentarz
Powiązane wiadomosci
- savoir- vivre
- orbitalnie
- ornitoza
- W±tek szpiegowski (R)
- Wied¼ma /opowiadanie/ [debiut]
- Inny ¶wiat /wierszs/ [debiut] x
- Popió³ w szufladzie /list, krótkie opowiadanie/ ?
- Kto¶ /pie¶ñ mi³osna/ Och!
- Wizja /wiersz/ x
- Ode mnie do mnie /KLON/
- Pacjent przejawia krytycyzm wobec choroby /wiersz/
- Biegn±c przez ¿ycie / wiersz / X