24 godziny temu

tym siê zdradzasz i kroisz kruchy chleb kiedy siê upijam

zbli¿enie do jesieni, g³uchych pojednañ i snów ponad dojrza³e jab³onie

wiercenie dziur w ziemi i starych sosen co czekaj± na ¶lepy czas

zdychaj±cy w oddali

zasn±³e¶ mnie nad ranem a ja uparcie d±¿y³am do przesypywania ziemi z doniczek

tak chcia³am czekaæ na s³oñce

zblad³e¶

i zasta³e¶ mnie ¶pi±c± w ogrodzie na cudzym prze¶cieradle

poranne ¶wiat³a ³azi³y zmêczone po chodniku

zaczerwienione nosy i te d¼wiêki nabieraj±ce we mnie przera¿enie

które ustaje co jaki¶ czas i dotyka za ka¿dym razem

tak ¿e prze¿ywam ca³ym gard³em

stojê w ciele jak zardzewia³a wojenna wanna

i czekam na rozja¶nienia nonsens i ciemnie twoich oczu

co bêdzie z tych b³ot i ¶niegów

kiedy moja Opiekunka zastanie nas

samych w jej wy¶nionym raju

wynosz±cych ca³ymi koszami

dwadzie¶cia okr±g³ych lat

z twarzy rozbitej na piecu ciasta

pod jej sercem wtopiony ¿ar i gniew

jak rozpalony piec p³onie w naszych snach

granicach niepoczytalno¶ci

i grach mi³o¶ci

ulubionych

źródło:

http://www.portalliteracki.pl

Oceń informacje:

Aktualna ocena::

3

Wyślij odnośnik znajomym::

Tags:

/> />zbli¿enie /> />wiercenie ¶lepy /> />zdychaj±cy /> />zasn±³e¶ /> />tak /> />zblad³e¶ /> />i ¶pi±c± /> />poranne ¶wiat³a ³azi³y /> />zaczerwienione /> />które /> />tak ¿e /> />stojê /> />i /> />co ¶niegów /> />kiedy Opiekunka /> />samych /> />wynosz±cych /> />dwadzie¶cia /> />z /> />pod ¿ar /> />jak /> />granicach /> />i /> />ulubionych

Komentarze::


Dodaj komentarz

Twój podpis:
Twój komentarz
adres WWW:
Aby dodać komentarz należy wypełnić pola komentarz i podpis.
Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.


Powiązane wiadomosci