24 godziny temu
Radio trzeszczy od samego rana.
Mru¿ysz oczy, krzywisz usta -
jakby nawia³o piasku z pó³nocy.
Rozgarniam patykiem b³êkit.
Pukam w niebo, szukam
ptaków i ponadd¼wiêkowych
samolotów.
Inni w tym czasie pukaj± siê w czo³o -
pe³no u nas niedowiarków, mamo.
Rzeka myje koryto przed wiosn±,
wpuszcza leszcze i drobne okonie.
teraz w nurcie bêdzie ich dom.
Tylko patrzeæ jak przylec± bociany.
Min± bloki, osi±d± na bagnach.
Je¶li co¶ siê wykre¶la z pamiêci,
to siê do tego nie wraca - mówi³a¶.
A ja wracam co rok. Co miejsc, które
nie s± ju¿ nasze, mamo.
źródło:
http://www.portalliteracki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
/>Radio />Mru¿ysz -
/>jakby
/>
/>Rozgarniam
/>Pukam
/>ptaków
/>samolotów.
/>
/>Inni -
/>pe³no />
/>Rzeka />wpuszcza
/>teraz />
/>Tylko />Min± />Je¶li />to />
/>A />nie />
/>
/>
Komentarze::
Dodaj komentarz
Powiązane wiadomosci
- Dzieñ Opiekuna
- Wywiad ze skromn± gwiazd±
- splot ?
- ¦RODOWISKA III
- scheda (R)
- Recepta na dobr± poezjê /wywiad z Ireneuszem Makowieckim, krytykiem literackim/
- noc± /wiersz/
- Camera obscura /fragment opowiadania/
- peacemaker /wiersz/
- Mój przyjaciel /KLON/
- maskarada /o zmorze porannego wstawania/ x
- XVI Tarnogórski Konkurs Poetycki imienia ks.Jana Twardowskiego