24 godziny temu
I.
nie rozkwitam
rozbola³a mnie zima
uwiera opatrunek
z poszarza³ej bieli
nie dostrzegam granicy
nadzieja zlewa siê z codzienno¶ci±
nie docieraj± s³owa
sens znalaz³ w³asn± przestrzeñ
której nie siêgam
wch³aniam dalekie kontury
i jedno jest pewne
one wch³aniaj± mnie
szaro¶æ przechodzi w szaro¶æ
II.
dojrzewam po zmroku
przegl±daj±c listy
te nieotrzymane s± najciekawsze
nienapisane
napawaj± optymizmem
usi³ujê zaprzyja¼niæ siê z my¶lami
ale od kiedy powêdrowa³y za tob±
zerwa³y za mn± kontakt
oswajam siê sam ze sob±
aby pokochaæ samotno¶æ
os³upia³ej po¶cieli
prze¶cierad³o jak pusta kartka
wci±¿ bia³e
III.
skaza³em siê na wygnanie
noc±
pusty peron
ironicznie milczy
odchodz±c w ciemno¶æ
wagon nie ma dla mnie miejsca
jakby nie wierzy³ w
szlachetno¶æ zamiarów
jak wjechaæ w tê przestrzeñ
która choæ mami
nie chce graæ w zielone
tylko zimno otula ³agodnie
a z³e powietrze
niesie gniew
choæ i on zblednie
kiedy¶
poszarzeje
.
źródło:
http://www.portalliteracki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
I./>
/>nie />rozbola³a />uwiera />z />
/>nie />nadzieja />
/>nie />sens />której />
/>wch³aniam />i />one />
/>szaro¶æ />
/>
/>
/>II.
/>
/>
/>dojrzewam />przegl±daj±c />
/>te />
/>nienapisane
/>napawaj± />
/>usi³ujê />ale />zerwa³y />
/>oswajam />aby />os³upia³ej />
/>prze¶cierad³o />wci±¿ />
/>
/>III.
/>
/>
/>skaza³em />noc±
/>
/>pusty />ironicznie />odchodz±c />
/>wagon />jakby />szlachetno¶æ />
/>jak />która />nie />
/>tylko ³agodnie
/>a />niesie />
/>choæ
/>kiedy¶
/>poszarzeje
/>
/>.
Komentarze::
Dodaj komentarz
Powiązane wiadomosci
- korony cz.I
- Sikaj±c do rzeki
- PzW 717 /opowiadanie/ ?
- O cz³owieku nie za wiele .../felieton/
- Wieczór w Katanii /wiersz/ ~
- Emigranci /wiersz/
- ZIELONA WYSPA /wiersze/
- po³o¿enie na mapie /proza poetycka/
- Wiersz geriatryczny /wiersz/
- Antychronomania /wiersz/
- Pamiêtnik D¿abala / pamiêtnik / ? ?
- Niemi³o¶æ /o tym jak znalaz³am niemi³o¶æ /wiersz/ x