24 godziny temu

Chuchaj, powoli rozmarznê, w jednej gar¶ci siê zmieszczê.
Schowaj mnie, schowaj, miêdzy zadumki i proste s³owa.
Od nowa zgub siê, a potem ciszê przenie¶ po schodach.
Bli¿ej ni¿ w my¶lach, mo¿e ust siêgnê lekko, l¿ej jeszcze

zostanê chwil± w cieple, zrzucê szron i szale. Chuchaj,
odsoplê siê, sam zobaczysz, pozbierasz mnie jak krople.
Zmokniesz trochê, ale nie szkodzi rozpadaæ siê na dobre,
cieñ obok cienia po³o¿yæ, wiersz przes±czyæ do ucha,

zagapiæ siê lub ws³uchaæ. Chuchnij, jak chuchasz na grosik,
na podniesione szczê¶cie ukryte we wnêtrzu d³oni,
na moment o sen spó¼niony, co przed ch³odem siê schroni³,
co w rêce wpad³ bezwiednie i zaraz w mg³ê siê rozproszy.

Chcia³am ciê poca³owaæ, kiedy wchodzi³e¶ po stopniach,
i tylko to pamiêtam, ¿e czas nam tak szybko stopnia³.


grudzieñ 2008

źródło:

http://www.portalliteracki.pl

Oceń informacje:

Aktualna ocena::

3

Wyślij odnośnik znajomym::

Tags:

Chuchaj, />Schowaj />Od />Bli¿ej /> />zostanê Chuchaj, />odsoplê />Zmokniesz />cieñ /> />zagapiæ Chuchnij, />na />na />co /> />Chcia³am />i ¿e />grudzieñ

Komentarze::


Dodaj komentarz

Twój podpis:
Twój komentarz
adres WWW:
Aby dodać komentarz należy wypełnić pola komentarz i podpis.
Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.


Powiązane wiadomosci