24 godziny temu
I
Lipiec, 2011. We wszystkich zachodach najpiêkniejsze s± chwile,
kiedy skrawek kuli przez moment ca³uje horyzont i wariuje czas.
Ch³opiec wbiega³ w zbo¿e. Zamar³ na widok s³oñca,
które po raz pierwszy w jego obecno¶ci dotknê³o
planety: kiedy to ¶wiat³o zatopi siê w ziemi,
bêdê doros³y – pomy¶la³ i zamkn±³
oczy.
II
…a ¶wiat³o¶æ wiekuista niechaj mu ¶wieci – powiedzia³ ksi±dz.
Czterech grabarzy sk³ada³o trumnê w dó³, kto¶ wybuch³
p³aczem, g³o¶no modli³ siê t³um. W d³oniach
zanurzy³em twarz, a potem
przez chwile poczu³em tamten ¶wiat, tamten spokój. Podobno
w centrum tornad panuje b³oga cisza,
i jest taka przestrzeñ w¶ród morskich cyklonów
gdzie króluje milczenie – obszar tak czu³y,
jakby w tym w³a¶nie polu k³ad³y siê do snu
zmêczone anio³y.
III
Albo przyjaciele: ci, którzy jeszcze
nie umarli ale z ró¿nych powodów
s± dla nas tak, jakby umarli. Jakby zasz³o
w nas s³oñce i nie chcia³o wzej¶æ. (Oszukaæ,
oszukaæ ten czas – pierwszy
rozpaliæ gest. Je¿eli tak zrobisz,
ujrzysz zmartwychwstania, zobaczysz,
nadejd± ¿ywe cuda, cuda, i bêdziesz siê ¶miaæ,
i bêdziesz ze szczê¶cia p³akaæ).
IV
I jeszcze te nasze twarze, kochanie,
co roku, nad brzegiem morza,
kiedy uderza w nie wiatr – dobry, ciep³y wiatr – i dostrzegamy zmiany.
Dni s± wtedy jak kutry pozostawione w portach, opuszczone.
A przed nami ci±gle ten jacht, ten jacht.
Który zdobêdziemy.
źródło:
http://www.portalliteracki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
/>
/>I
/>
/>Lipiec,
/>kiedy
/>Ch³opiec Zamar³
/>które
/>planety: ¶wiat³o
/>bêdê –
/>oczy.
/>
/>II
/>
/>…a ¶wiat³o¶æ ¶wieci –
/>Czterech
/>p³aczem, />zanurzy³em />przez ¶wiat, Podobno
/>w />i />gdzie –
/>jakby
/>zmêczone />
/>III
/>
/>Albo />nie />s± Jakby
/>w (Oszukaæ,
/>oszukaæ –
/>rozpaliæ Je¿eli />ujrzysz
/>nadejd± ¿ywe ¶miaæ,
/>i />
/>IV
/>
/>I />co />kiedy – – />Dni />A />Który />
Komentarze::