24 godziny temu

roztopione rodziny
tê¿ej± w turlaj±cych siê trumnach
¶wiêc± siê potem w sobotnich korkach
w nadziei na wiatr

marznê w cieniu
choæ s³oñce pra¿y
patrzê na syreny
przywi±zany ¶ci¶le do parasola
z radyjkiem i rave – nie wytrzymam
pieprzone s³uchawki
nie ¶cierpiê tego
jestem z Salonik

a¿ nagle zaczynam
pod±¿aæ za tob±
nad±¿am wiernie
za ¶wiate³kiem które pali siê
na twojej pupie

jestem ¿ab± czy ksiêciem
Budd± czy Edypem
pomiesza³o siê

zauwa¿ tylko
a stanê siê tob±
tyle nas ró¿ni

źródło:

http://www.portalliteracki.pl

Oceń informacje:

Aktualna ocena::

3

Wyślij odnośnik znajomym::

Tags:

/>tê¿ej± />¶wiêc± />w /> />marznê />choæ />patrzê />przywi±zany ¶ci¶le />z />pieprzone />nie ¶cierpiê />jestem Salonik /> />a¿ />pod±¿aæ />nad±¿am />za ¶wiate³kiem />na /> />jestem ¿ab± />Budd± Edypem />pomiesza³o /> />zauwa¿ />a />tyle

Komentarze::


Dodaj komentarz

Twój podpis:
Twój komentarz
adres WWW:
Aby dodać komentarz należy wypełnić pola komentarz i podpis.
Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.


Powiązane wiadomosci