24 godziny temu
Kiedy w 1985 roku Jej Królewska Mość nadała szlachecki tytuł przyrodnikowi Davidowi Attenborough, w kręgach zbliżonych do sfer zawirowało: przecież miał go dostać Richard, starszy brat, dobrze znany reżyser, twórca takich ekranowych hitów jak „O jeden most za daleko”, „Gandhi” i „Chorus line”. Z przecieków wiadomo, że źle odczytano imię – „D. Attenborough” oznaczać miało „Dicka”, czyli Rycha, urzędnik wpisał na listę Davida… Pomyłka ta przypomniała mi się przy okazji książki Erika Larsona „In the garden of beasts” (Crown), opowiadającej historię służby dyplomatycznej Williama E. Dodda, wykładowcy z Chicago, który wylądował w 1933 w Berlinie jako ambasador USA zamiast Waltera F. Dodda, profesora Yale. Podobno prezydent przeskoczył nazwiska w książce telefonicznej. Zabawne, choć nieprawdziwe.
źródło:
http://rynek-ksiazki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
Kiedy Jej Królewska Mość Davidowi Attenborough, Richard, „O „Gandhi” „Chorus że źle – „D. Attenborough” „Dicka”, Rycha, Davida… Pomyłka Erika Larsona „In (Crown), Williama Dodda, Chicago, Berlinie USA Waltera Dodda, Yale. Podobno Zabawne,
Komentarze::
Dodaj komentarz
Powiązane wiadomosci
- Wydawcy zaniepokojeni kształtem „Cyfrowej szkoły”
- Akcja Granice.pl...
- Nauka płynąca z pasji
- Czego nas uczą wyroki?
- Książki Szkolne
- Raport o książce katolickiej 2009
- "e –książka | book. Szerokopasmowa kultura"
- Już jest!
- E-book
- Hurra, nareszcie mamy kryzys
- Plan dla nowoczesnych bibliotek
- Alcatel OT-I650