24 godziny temu

Rynek książki katolickiej w Polsce ma się bardzo dobrze. Potwierdza to zwykła wizyta w księgarni religijnej z prawdziwego zdarzenia, a coraz częściej również w każdej dobrej księgarni nie specjalizującej się w ofercie religijnej; potwierdza to analiza wyników sprzedaży i plany wydawnicze poszczególnych oficyn; potwierdzają to wreszcie wypowiedzi samych wydawców, choć to akurat źródło informacji bywa najmniej rzetelne, bo naznaczone czynnikiem ludzkim — malkontentów wszak nie brakuje, narzekanie też podobno mamy w genach, niejeden również woli nie chwalić dnia przed zachodem słońca, żeby nie zapeszyć, choć w tym akurat środowisku podobna postawa dziwi.

Ale też pamiętajmy o zasadzie równie starej jak domniemany homo habilis, że największymi malkontentami są ci, którym się najmniej udało. Nie warto zatem polegać na opiniach nieudaczników, lecz oprzeć osąd na obserwacjach tych, którym zdrowa świadomość własnej wartości pozwala cieszyć się klarownym oglądem rzeczywistości.

To właśnie ci wydawcy — dostrzegając, że książka (jakkolwiek do dziś pozostaje nośnikiem poważnych treści) w swej opiniotwórczej roli schodzi na mniej eksponowane pozycje — postanowili skierować wzrok ku nowym horyzontom zarówno koncepcyjnym, jak i technologicznym.

źródło:

http://rynek-ksiazki.pl

Oceń informacje:

Aktualna ocena::

3

Wyślij odnośnik znajomym::

Tags:

Rynek Polsce Potwierdza źródło żeby środowisku

Ale
że Nie świadomość

To
że (jakkolwiek

Komentarze::


Dodaj komentarz

Twój podpis:
Twój komentarz
adres WWW:
Aby dodać komentarz należy wypełnić pola komentarz i podpis.
Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.


Powiązane wiadomosci