24 godziny temu
Po sukcesach twoich powieści kobiecych, z których każda przez długie miesiące, a nawet lata, jak to jest w przypadku „Z deszczu pod rynnę”, gościła na listach bestsellerów, wzięłaś się za napisanie powieści dla młodzieży. Co było większym wyzwaniem?
Zdecydowanie powieść dla młodzieży. Na początku wszystko wydawało się takie proste. Sądziłam, że wystarczyło popuścić wodze fantazji, stworzyć parę zakochanych nastolatków, dołożyć serdeczną przyjaciółkę oraz przystojnego nauczyciela, umieścić akcję w Londynie, całość okrasić paroma tytułami arystokratycznymi, dodać zwariowaną ciotkę no i sprawa załatwiona. Potem już wszystko miało płynąć samo z siebie.
I płynęło?
Wręcz przeciwnie. Stanęło w miejscu, jak osioł na zakręcie. A na dodatek zaczęło wierzgać, jak znarowiona kobyła. Historia zamiast zacząć układać się w logiczną całość, rozłaziła się, jak sprana szmata.
źródło:
http://rynek-ksiazki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
Po „ZZdecydowanie Sądziłam, że Londynie, Potem
I
Wręcz Stanęło Historia
Komentarze::