24 godziny temu
Nim przejdziemy do prezentacji naszej subiektywnej propozycji wakacyjnych lektur warto zastanowić się, co zazwyczaj czyta się w czasie wakacji. Jeżeli przypomnimy sobie miejsca odpoczynku, kurorty, uzdrowiska, plaże, baseny, parki zdrojowe, a także środki komunikacji i przede wszystkim różnego rodzaju dworce — lotnicze, kolejowe, autobusowe czy morskie, jak też same samoloty, pociągi, autobusy czy statki, to odpowiedź jest prosta i nie wymaga żadnych kosztownych badań czytelnictwa. Gdy się po tych wszystkich miejscach rozejrzymy, nie tylko zresztą u nas, ale i w całej Europie, to widzimy, że czyta się przede wszystkim … czytadła czyli bestsellery literatury popularnej, ale głównie najnowsze tytuły z tego gatunku. Czyta się też, ale o wiele rzadziej, klasykę, a także książki z ostatnich miesięcy odłożone do przeczytania właśnie na czas wakacji, jeżeli ktoś potrafi tak systematycznie zaplanować sobie wolny czas.
Wiele osób wśród odłożonych książek właśnie na wakacje ma z pewnością najgłośniejszy tytuł pierwszej połowy tego roku — Artura Domosławskiego „Kapuściński non-fiction” (Świat Książki) i dopiero teraz będzie miało czas na spokojną lekturę. Ale na pewno nie jest to jedyny przygotowany już tytuł do zabrania.
źródło:
http://rynek-ksiazki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
Nim Jeżeli środki — żadnych Gdy Europie, że … CzytaWiele — Artura Domosławskiego „Kapuściński (Świat Książki) Ale
Komentarze::