24 godziny temu

Ukazała się już piąta pańska książka – „Dom”, a wciąż mam wrażenie, że krytykę i czytelników interesuje pan nie ze względu na walory pisarskie, lecz z uwagi na wyznanie. Jest pan muzułmaninem.

Tego się właśnie boję, że będę postrzegany jako ten, który wykorzystuje islam, by zaistnieć jako pisarz. Tak, oczywiście, nie jest. Wybór religii był moją prywatną sprawą, a pisać zacząłem dwa lata po konwersji. Wszystko może być elementem gry, wybór religii także. Nie mogę udowodnić, że w moim przypadku tak nie było. Powiem tylko: nie. Na początku moje pisanie nie miało z islamem nic wspólnego, jedno z drugiego nie wynikało. Pierwszą książkę – „Salam” – napisałem po namowie żony, która zażądała, bym przestał męczyć ją swoimi wspomnieniami, co czyniłem przez cały czas trwania naszego związku i czynię nadal. Napisałem więc książkę autobiograficzną, kumulującą te wspomnienia.

Od autobiografii nie uciekał pan i potem. „Drzwi”, na przykład, to wprawdzie historia surrealistyczna, ale historia rodzinna.

Dobrze, że dodał pan „surrealistyczna”, bo nie sądzę, by ktoś uwierzył, że w naszym mieszkaniu bywał Krzysztof Penderecki, któremu mój krewniak podpalił dwór w Lusławicach.

źródło:

http://rynek-ksiazki.pl

Oceń informacje:

Aktualna ocena::

3

Wyślij odnośnik znajomym::

Tags:

Ukazała „Dom”, że Jest

Tego
że Tak, Wybór Wszystko Nie że Powiem Pierwszą „Salam” żony, Napisałem

Od
„Drzwi”,

Dobrze,
że „surrealistyczna”, że Krzysztof Penderecki, Lusławicach.

Komentarze::


Dodaj komentarz

Twój podpis:
Twój komentarz
adres WWW:
Aby dodać komentarz należy wypełnić pola komentarz i podpis.
Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.


Powiązane wiadomosci