24 godziny temu
Z magnesów przyciągających klientów do księgarń najsilniejszym jest śmierć. Najlepiej niespodziewana, w młodym wieku, samobójcza, od biedy w katastrofie. W istocie wydawnictwa, że o gazetach, radiu, telewizji i Internecie tylko wspomnę, zamieniają się od czasu do czasu w przedsiębiorstwa funeralne. Nic dziwnego, że z wydanych ostatnio biografii na plan pierwszy wybija się „Życie legendy. Michael Jackson 1959-2009” Michaela Heatleya (Amber).
Biografia jednak biografii nierówna. Nie od dziś wiadomo, że największym wzięciem cieszą się te mniej może dokładne, za to obfitujące w najlepiej pikantne detale z życia prezentowanych postaci. Protesty rodzin zainteresowanych zwykle wybieleniem życiorysu krewniaka czy współmałżonka, nie zdają się na nic, wydawcy zasłaniają się formułą „biografia nieautoryzowana”, a recenzenci rozpisują się o „żywotach nieświętych”, „skandalizujących perypetiach” czy „losach rodem z powieści sensacyjnej”.
źródło:
http://rynek-ksiazki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
śmierć. Najlepiej że Internecie Nic że „Życie Michael Jackson 1959-2009” Michaela Heatleya (Amber).Biografia Nie że życia Protesty życiorysu „biografia „żywotach „skandalizujących „losach
Komentarze::
Dodaj komentarz
Powiązane wiadomosci
- Jesteśmy zbyt hermetyczni
- W gadającej chacie
- Już jest!
- "Los majowych targów w rękach wydawców"
- Małe jest głośne. 20 kawałków na 20 lat undergroundu w Nowym Targu” CD + książka
- Wydawcy dostaną 45-63 proc. przychodu
- Już jest! I to po raz 250.
- Czytelnictwo spada?
- Ustawa wraca
- Już jest!
- Wielka kariera literackiego horroru
- Czy MEN zdąży?