24 godziny temu
Do przedwczorajszego wpisu postanowiłem dołożyć dziś jakiś wiersz z powieści „Paradyzja” Janusza A. Zajdla. Nieco mnie uprzedził w komentarzach Miskidomleka, ale na szczęście tylko nieco. Tak więc oto wiersz społeczeństwa zamkniętego w szklanych ścianach i non-stop podglądanego i podsłuchiwanego przez komputery.
* * *
Słowem bezustym
gestem bezrękim
wznosisz bezwiednie
mur wokół siebie
i ścian uszatych
przejrzystą matnię
w noce bezgwiezdne
myślą bezmózgą
błądząc bezsennie
nadziei własnej
zamurowujesz
wyjścia ostatnie
źródło:
http://my.opera.com
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
EuroParadyzja, Janusza Zajdla „Paradyzja” Janusza Zajdla. Nieco Miskidomleka, Tak ścianachThe Consumerist, Attribution Generic, *
Słowem ścian
Komentarze::
Dodaj komentarz
Powiązane wiadomosci
- Co to i skąd to? czyli tysiąc pięćset słów o fantasy
- „Niewiarygodne przygody Marka Piegusa” na DVD już w kioskach
- Bogowie Egiptu (i Wszechświata) — reaktywacja
- Od fantastyki do nauki — metalowa pianka
- Szczęście przymusowe, szczęście pyrrusowe
- Wiktoriańscy nieumarli dżentelmeni
- Życie jak z innej planety
- Ucho, gardło, nóż
- Odszedł ojciec Kajka i Kokosza
- Delfiny, piraci i roboty – wymarzone praktyki wakacyjne
- Męczące czytanie przed zmierzchem, czyli autopsychoanaliza to nie epika
- Ksiądz Jan Twardowski – poetycki ewenement