24 godziny temu


Jak rocznica, to rocznica. Sięgnijmy wstecz – ale nie trzydzieści lat a tylko piętnaście. Wówczas ukazała się powieść science-fiction, czy też raczej political-fiction Rafała A. Ziemkiewicza „Pieprzony los kataryniarza”. Dawniej pisarza, dziś publicysty. Warto po nią sięgnąć, bo:

• jej akcja, jak można wyliczyć, dzieje się latem 2010 roku, czyli dziś;
• jedne z najlepszych fragmentów tej książki to opisy polityków prawicy oraz związków zawodowych i ich działaczy. Oraz skutków działalności tychże dla kraju. Opisy bardzo żywe i trafne.

I wszyscy byli, generalnie, zadowoleni. Jeśli robole rozrabiali, to przecież nie przeciwko zasadzie. Nie użerali się o jakieś wielkie sprawy, nie myśleli poprawiać świata. Im chodziło tylko o “bolączki”. To słówko zrobiło za pamięci Roberta niezwykłą karierę, proporcjonalną do kariery poglądu, że polityka jest wstrętna i brudna, wszyscy politycy kłamią i porządny człowiek winien omijać ją z dala, ograniczając się tylko do ucapienia, co jego. Bolączki to było to, co akurat fabryczna siła robocza potrafiła zrozumieć. Właściwie siła robocza miała tylko jedną bolączkę: żeby z tego tortu trochę więcej się dostawało im. Bo dlaczego nie, skoro jak się tak zbiorą w kupę, to każdemu mogą dać w mordę, zatrzymać każdy zakład, zablokować każdą drogę?


...

źródło:

http://my.opera.com

Oceń informacje:

Aktualna ocena::

3

Wyślij odnośnik znajomym::

Tags:

Sięgnijmy Wówczas Rafała Ziemkiewicza „Pieprzony Dawniej Warto

Oraz Opisy żywe

Jeśli Nie świata. “bolączki”. Roberta że Bolączki Właściwie żeby ...

Komentarze::


Dodaj komentarz

Twój podpis:
Twój komentarz
adres WWW:
Aby dodać komentarz należy wypełnić pola komentarz i podpis.
Twój komentarz zostanie wyemitowany po zatwierdzeniu jego treści przez moderatora.


Powiązane wiadomosci